Czarna dziura 10:31 01.03.2018

Nie zgadzają się z oskarżaniem Polaków o holokaust. Walczą o prawdę ciężarówkami

Nie zgadzają się z oskarżaniem Polaków o holokaust. Walczą o prawdę ciężarówkami fot. Twitter.com/Marcin Makowski

W sieci opublikowali mocny film.

Nowelizacja ustawy o IPN wywołała burzę na całym świecie. Zgodnie z nowymi przepisami, karane będzie przypisywanie narodowi polskiemu odpowiedzialności za niemieckie zbrodnie wojenne. Instytucje żydowskie wyraziły swój sprzeciw. Polskę skrytykowały m.in. Izrael i USA.

Izraelski minister Ja’ir Lapid oskarżył Polskę o współudział w holokauście. Napisał również o „polskich obozach śmierci”.

Potępiam nowe polskie prawo, które próbuje oczyścić ten kraj ze współodpowiedzialności za holokaust. Setki tysięcy Żydów zginęło, chociaż nie spotkało niemieckiego żołnierza. Były „polskie obozy śmierci” i nic historii nie zmieni – napisał Lapid na swoim Twitterze.

Nie wszyscy godzą się na takie stwierdzenia. 27 lutego ruszyła wyjątkowa kampania #RespectUS. Na europejskie trasy wyjechały ciężarówki z napisem "Respect Us,during WW2 Poles saved over 100 000 Jews" (Szanujcie nas. Podczas II wojny światowej Polacy uratowali ponad 100 tys. Żydów). Jest to inicjatywa społeczna.

Wsparcie finansowe

Na stronie respectus.pl organizatorzy kampanii apelują do odbiorców, aby myśleli samodzielnie i konfrontowali kłamstwa z prawdą. Przypominają również wiele faktów historycznych m.in. na temat okupacji niemieckiej w Polsce.

Inicjatywa pojawiła się tuż po zamieszaniu jakie wywołała ustawa o IPN. Postanowiliśmy wówczas zacząć działać i mówić głośno o polskiej historii. Pierwsza zgłosiła się do nas firma transportowa z zachodniopomorskiego. Na własny koszt okleiła przyczepy swoich samochodów, my dostarczyliśmy jedynie grafikę – powiedział w rozmowie z polsatnews.pl współtwórca akcji Krzysztof Bieda.

Organizatorzy akcji przyznali, że bierze w niej udział kilkadziesiąt ciężarówek. Chcą jednak, aby pojazdów było znacznie więcej. Są na to szanse, ponieważ zgłaszają się kolejni zainteresowani przedsiębiorcy, gotowi okleić swoje pojazdy. W przyszłości ma pojawić się strona internetowa w wielu wersjach językowych, m.in. chińskiej.

Działamy bez dotacji, grantu i wsparcia instytucji państwowych. Wszystko robimy własnymi środkami. Ta akcja to suma naszych umiejętności, pomysłów i wolnego czasu – powiedział Bieda. (polsatnews.pl)

Polska Fundacja Narodowa nie uczestniczy w kampanii. Jedynie Fundacja Wsparcia Rolnika Polska Ziemia udzieliła wsparcia finansowego. Zapłaciła za produkcję tablic rejestracyjnych.

W ramach kampanii na jej facebookowym profilu okazał się mocny film. Obejrzało go już ponad ćwierć miliona osób.

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Czy popierasz #RespectUs?

Oceń artykuł