Czarna dziura 15:07 01.03.2018

Próbowała otruć sobowtórkę sernikiem. Chciała ukraść jej tożsamość

Rosjanka próbowała zabić rodaczkę. Otruła ją sernikiem fot. Reporter

Kobiety miały podobne rysy twarzy.

Wiktoria Nasyrowa próbowała otruć swoją sobowtórkę. Ta szokująca historia wydarzyła się dwa lata temu, jednak znów ujrzała światło dzienne ze względu na śledztwo toczące się w tej sprawie - donosi independent.co.uk.

Kobiety wyglądały dokładnie tak samo. Obie były brunetkami, miały podobne rysy twarzy, taką samą cerę i mówiły po rosyjsku. Nasyrowa prawdopodobnie próbowała upozorować samobójstwo, by ukraść tożsamość swojej ofiary.

W sierpniu 2016 roku 42-letnia Rosjanka odwiedziła Olgę Tsvyk w jej domu w Nowym Jorku, w Queens. Podała jej sernik nasączony silnym środkiem uspokajającym, fenazepamem. 35-latka źle się poczuła i straciła przytomność.

Ukradła jej paszport

Następnego dnia Tsvyk obudziła się z fiolką tabletek uspokajających przy łóżku. Wyglądało to tak, jakby chciała się zabić. 42-latka nie tylko włamała się do domu Olgi, ale ukradła również jej rzeczy osobiste. Zniknął paszport, karta pracy, pieniądze i złoty pierścionek.

Nasyrowa usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa, włamania i napaści. Grozi jej 25 lat więzienia. Prawniczka oskarżonej odmówiła komentarza. Kolejna rozprawa odbędzie się 25 maja.

Jak donosi dailymail.co.uk, Nasyrowa jest także podejrzana w związku z zabójstwem innej rodaczki, Alli Alekseenko. Zwłoki 54-latki znaleziono spalone i zakopane niedaleko jej domu w Krasnodarze. To właśnie z tego powodu 42-latka miała zbiec do Stanów Zjednoczonych

"Nie jestem morderczynią" - mówiła Nasyrowa w wywiadzie dla stacji CBS: 

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Oceń artykuł