Czarna dziura 09:58 12.06.2018

Rekordowy mandat. Małe wykroczenie i 269 tys. złotych kary

mandat wysokość rekord fotoradar fot. East News/Piotr Matusewicz

To nie jego pierwsza tak wysoka kara.

Rekordowo wysoki mandat w Finlandii. Na Wyspach Alandzkich lepiej przestrzegać przepisów drogowych i nie przekraczać dozwolonej prędkości. Przekonał się o tym Anders Wikloef. Jechał swoją luksusową limuzyną jedynie o 21 kilometrów za szybko na „pięćdziesiątce”. Jak podaje DI.se, złapał go fotoradar. Zapłaci 63 tys. euro (269 tys. złotych).

Standardowy mandat za przekroczenie prędkości do 20 kilometrów w Finlandii wynosi 70-155 euro. Jeśli przekroczy się ją o więcej niż 20 kilometrów, wysokość mandatu naliczana jest proporcjonalnie do dochodów kierowcy. Wikloef jest milionerem i zarabia miesięcznie netto 416463 euro, co otwarcie przyznał w lokalnej gazecie (jest jej właścicielem). To najbogatszy człowiek na Wyspach Alandzkich.

ZOBACZ TEŻ: Polscy posłowie chcą wyższych mandatów. Nie będą musieli ich płacić

Kara za przekroczenie prędkości

Fin nie jest zadowolony z kary, którą musi zapłacić. Wyznał, że wolałby nie oddawać takiej kwoty rządowi, któremu nie ufa. Chciałby przeznaczyć pieniądze na cele charytatywne. Rozważa też podróżowanie helikopterem (ma ich 6) zamiast autem, ponieważ w powietrzu nie musi martwić się ograniczeniami prędkości.

To nie pierwszy raz, gdy dostał wysoki mandat za przekroczenie prędkości. W 2013 roku za jazdę na „pięćdziesiątce” z prędkością 77 kilometrów na godzinę zapłacił 90 tys. euro.

ZOBACZ TEŻ: Rekordowy mandat dla polskiego kierowcy. Kupiłby za to mieszkanie

Zagłosuj

Czy zdarza ci się przekraczać dozwoloną prędkość?

Oceń artykuł