Czarna dziura 10:31 13.07.2018

Pyton znaleziony na lotnisku. Prawie poleciał na Barbados

Pyton znaleziony na lotnisku. Prawie poleciał na Barbados fot. MARIUSZ GRZELAK/East News

Właściciel gada znalazł dla niego zaskakujący transporter. 

Pyton to w ostatnich dniach temat numer 1 nie tylko w Polsce. Podczas gdy nad Wisłą trwają desperackie poszukiwania niemal 6-metrowego węża, na międzynarodowym lotnisku w Miami gad niemal dosłownie wpadł w ręce służb.

ZOBACZ TEŻ: Sensacyjne doniesienia w sprawie pytona z Warszawy. Pozował w erotycznej sesji?  

Jak donosi „Miami Herald”, jeden z pasażerów próbował przetransportować na Barbados pytona królewskiego. Wąż, ku uldze pasażerów i załogi samolotu, nie dostał się na pokład, bo zamiary jego właściciela wyszły na jaw przy kontroli bagażowej.

Wówczas, podczas skanowania walizki, stwierdzono, że wewnątrz znajduje się „masa organiczna”. Bagażem musiał zająć się specjalista w zakresie materiałów wybuchowych. Niebezpieczny ładunek znalazł w torbie ukrytej w przenośnym dysku.

Właściciel egzotycznego gada został ukarany, a wąż-podróżnik trafił po opiekę agencji U.S. Fish and Wildlife Services.

Zagłosuj

Co sądzisz o hodowli zwierząt egzotycznych w domu?

Oceń artykuł
Tagi