Czarna dziura 10:46 23.07.2018

Pyton naprawdę jest już w Toruniu? Jest świadek

Pyton fot. MARIUSZ GRZELAK/East News

Czy detektyw Rutkowski miał rację?

Poszukiwania pytona tygrysiego, którego niemal 6-metrową wylinkę znaleziono nad Wisłą w okolicy Konstancina-Jeziorny, trwają już od ponad 2 tygodni. W akcję tropienia węża angażuje się coraz więcej służb. Oprócz fundacji Animal Rescue, policji i straży pożarnej, którzy korzystają z pomocy dronów i psa tropiącego, w akcję zaangażował się detektyw Rutkowski.

Pyton jest w Toruniu?

Przed kilkoma dniami Rutkowski zszokował opinię publiczną, twierdząc, że nieuchwytny wąż przebywa już najprawdopodobniej w okolicach Torunia i to właśnie tam powinno się rozpocząć poszukiwania.

Służby tropiące gada nie dały wiary doniesieniom Krzysztofa Rutkowskiego i kontynuowały akcję na terenie Mazowsza. Tymczasem niepokojące wieści napływają ze wspomnianego już Torunia.

Do redakcji lokalnego portalu ototorun.pl zgłosiła się czytelniczka, która zapewnia, że widziała ogromnego węża. Pani Anita przekonuje, że gada widziała w nocy z soboty na niedzielę, przechodząc przez most.

Dzwoniłam pod 112, podali mi nr do kryzysowego centrum w Toruniu. Zadzwoniłam, kazali zadzwonić na policję, znowu dodzwoniłam się pod 112, podali mi bezpośredni nr do komendy w Toruniu, gdzie nikt nie odbiera! Po kolejnej rozmowie z 112 kazali mi dzwonić do skutku, wciąż nie odbierają. Proszę udostępnijcie! Wąż był ogromny... Niech ktoś weźmie to na poważnie i się tym zajmie jak należy! – napisała do redakcji. (ototorun.pl)

Choć służby próbują uspokoić panią Anitę, że wąż, którego widziała, mógł być zaskrońcem lub zwykłą kłodą, kobieta zaprzecza. Jak twierdzi, nie była to kłoda, bo to płynęło pod prąd rzeki. Ewidentnie to był wąż. 

ZOBACZ TEŻ: Pyton z Warszawy pozował w erotycznej sesji?

Wąż znaleziony w Warszawie

Podczas gdy służby usilnie próbują schwytać pytona tygrysiego, a przed wężem zaczynają drżeć mieszkańcy Torunia, w warszawskim Lasku Bielańskim spacerowicze znaleźli w sobotę innego egzotycznego węża. O nietypowym dla naszego klimatu znalezisku poinformowała Służba Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue Polska.

Ponad metrowy wąż zbożowy został przewieziony do szpitala dla gadów, gdzie spędzi najbliższe 2 tygodnie. Nie wiadomo, czy gada pozostawiono w lesie świadomie.

Zagłosuj

Co sądzisz o hodowli zwierząt egzotycznych w domu?

Oceń artykuł
Tagi