Czarna dziura 12:02 18.12.2018

Putin bierze się za rap. Odwołane koncerty, aresztowany muzyk

Władimir Putin kontra raperzy z Rosji. Hip-hop nie będzie zakazany, ale czego go kontra służb. Ucierpieli już Allj i Husky. Czy rosyjski rap czeka cenzura? fot. Sergey Mamontov/SPUTNIK Russia/East News

Władimir Putin kontra rosyjski rap. Prezydent Rosji zapewnia, że wkrótce hip hop w tym kraju będzie kontrolowany. Czy muzyka w Rosji będzie cenzurowana przez Kreml?

Putin chce kontrolować rosyjskich raperów, ponieważ nie podobają mu się niewygodne teksty ich piosenek. Jak przypomina noizz.pl, Human Rights Watch opisuje rosyjską sceną hiphopową jako „zagrożone forum do wyrażania własnych opinii”.

Prezydent Rosji zwrócił uwagę, że rap to przede wszystkim seks, narkotyki i bunt. Jego zdaniem promowanie nielegalnych środków odurzających poprzez muzykę prowadzi do degeneracji młodzieży. Jest jednak świadomy, że zakazywanie muzyki spowoduje wzrost jej popularności. Przyznał to 15 grudnia podczas konferencji w Petersburgu. 

Jeśli nie możemy tego zatrzymać i zakazać, to kontrolujmy to zjawisko i nakierujmy je na właściwą drogę – powiedział prezydent Rosji. (nytimes.com)

Raperzy kontra Rosja

Jak podaje billboard.com, ucierpiał m.in. raper Husky. Odwołano jego występ w Krasnodarze z powodu „elementów ekstremistycznych”. 25-latek porusza w swojej twórczości takie tematy jak bieda, korupcja i brutalność policji. Koncertu nie było, więc zaimprowizował występ na samochodzie na ulicy. Aresztowała go Federalna Służba Bezpieczeństwa.

Raper Gone.Fludd 30 listopada odwołał 2 koncerty. Oświadczył, że wywierały na niego nacisk „wszystkie możliwe służby”. Raper Allj miał otrzymywać nawet groźby.

Nytimes.com pisze, że podczas wspomnianej konferencji producent muzyczny Igor I. Matvienko tłumaczył prezydentowi, że hip-hop jest coraz popularniejszy wśród Rosjan, a promuje się go głównie w internecie. Uważa, że to odpowiedź na nierówną konkurencję, ponieważ wykonawcy popowi otrzymują od rządu pieniądze na rozwój i promocję. Zasugerował, by rosyjscy raperzy również otrzymywali państwowe dotacje. Jego zdaniem w rapie jest wiele poezji, ale jest ostrzej wyrażana.

Gdyby zakazać rapu w Rosji, nawet politycy mogliby mieć problemy. Jeden z najważniejszych doradców Putina Vladislav Y. Surkov ma podobno w biurze portret Tupaca Shakura.

ZOBACZ TEŻ: Powstały prezerwatywy z wizerunkiem Putina. "Ch*j potrzebuje ochrony"

Putin chce kontrolować rap:

Rosyjski rap:

Rosyjski rap kontra amerykański rap:

Oceń artykuł