Czarna dziura 09:54 06.08.2018

Prognoza pogody na poniedziałek. Czy to już koniec upałów?

obieta dziewczyna plaża opalanie nad morzem fot. Pixabay.com

Pogoda może nieprzyjemnie zaskoczyć.

Prognoza pogody na poniedziałek – dobre wiadomości dla osób, które czekają na koniec upałów. Jak podaje radiozet.pl, temperatura w wielu miejscach spadnie poniżej 30 stopni Celsjusza. Z zachodu nadpływa nad Polskę morskie polarne potwietrze (niż fiński).

Wiatr słaby i umiarkowany, w północno-wschodniej połowie kraju i na wybrzeżu okresami porywisty, północno-zachodni i zachodni – informuje synoptyk Jakub Gawron. (IMGW-PIB)

Należy spodziewać się zachmurzenia. Temperatura maksymalna będzie wynosić od 23 (północny wschód) do 27 stopni Celsjusza (południowy zachód). W górach i na wybrzeżu termometry pokażą nawet 22 kreski. Dodatkowo, w wielu rejonach Polski można spodziewać się porywistego wiatru i opadów deszczu.

Pogoda w Zakopanem nie będzie sprzyjała wyprawom w góry. W Tatrach należy spodziewać się zachmurzenia i deszczu. Jeśli ktoś spędza urlop nad polskim morzem w Sopocie, w poniedziałek pewnie będzie musiał zapomnieć o opalaniu na plaży. Niebo będzie zachmurzone. Być może wielu plażowiców nie wejdzie również do wody, by wykąpać się w Bałtyku. Zamknięte kąpieliska i atak sinic niejednej osobie zepsują wakacje.

Afrykańskie upały wrócą już we wtorek. W centrum Polski i na południowym zachodzie temperatura może przekroczyć 30 stopni Celsjusza.

Już od jutra (7.08) czeka nas kolejna fala upałów, tym razem najprawdopodobniej największa od początku roku. Termometry pokażą 33-34 stopnie, a miejscami jeszcze więcej. Temperatura znów będzie szaleć – podaje twojapogoda.pl.

Jak podaje tvnmeteo.tvn24.pl, niż atlantycki wraz z wyżem znad centrum kontynentu spowodują znaczy wzrost temperatury. W środę i czwartek na termometrach będą nawet 34 kreski. Upały potrwają do 16 sierpnia.

ZOBACZ TEŻ: Aplikacja na upały. Wystarczy telefon, by się ochłodzić

Zagłosuj

Jak spędzasz tegoroczne wakacje?

Oceń artykuł