Czarna dziura 15:09 27.09.2018

Prezydent Łodzi skazana. Zapadł wyrok

Hanna Zdanowska i Bronisław Komorowski fot. Facebook/Hanna Zdanowska

Hanna Zdanowska wydała oświadczenie.

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska skazana prawomocnie za poświadczenie nieprawdy. Jak podaje Onet.pl, skłamała w sprawie uzyskania kredytu przez jej partnera.

Sąd Okręgowy w Łodzi wydał wyrok i prezydent musi zapłacić 20 tys. grzywny. Jej partner Włodzimierz G. zapłaci 25 tys. złotych.

Hanna Zdanowska  - skazana

Śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim. W 2008 roku Zdanowska pomagała Włodzimierzowi G. przygotować dokumenty poświadczające nieprawdę. Dzięki temu uzyskał kredyt w wysokości 200 tys. złotych na zakup mieszkania od swojej partnerki. Zdanowska podpisała poświadczenia, że otrzymała od niego 50 tys. złotych zaliczki (własny wkład finansowy). Śledczy uznali, że nigdy nie otrzymała tych pieniędzy.

Sąd I instancji zwrócił uwagę, że w czasie poświadczenia nieprawdy w dokumentach kredytowych była posłanką i zajmowała się tworzeniem prawa. Obrona próbowała się odwołać, ale sąd utrzymał wyrok w mocy.

Niesprawiedliwy i polityczny proces?

Jak przypomina lodz.onet.pl, obrońca prezydent Łodzi mec. Bartosz Tiutiunik wnioskował, by skierować pytanie do unijnego Trybunału Sprawiedliwości (sąd go nie uwzględnił) i podejrzewał wątek polityczny w sprawie. Chciał także, by wydalić ze składu orzekającego sędzię Annę Małecką, która w drodze losowania miała być delegowana do okręgu z Sądu Rejonowego. Obrońca prezydent obawiał się, że chcąc uzyskać awans mogła wydać niekorzystny dla oskarżonej wyrok.

Hanna Zdanowska - kolejne wybory

Onet.pl zwrócił uwagę, że jeśli Zdanowska wygra wybory, może mieć problemy. Pojawi się możliwość wprowadzenia w Łodzi komisarza. Zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych, takie funkcje mogą pełnić jedynie osoby niekarane.

Koalicja partii i partyjek wokół prezydent Zdanowskiej popełniła bardzo poważny błąd polityczny – postawiła w wyborach na kandydatkę, która nawet jeśli wygra, nie będzie mogła wypełniać obowiązków prezydenta Łodzi. Ustawa o pracownikach samorządowych wyklucza z pracy w samorządzie osoby skazane prawomocnie za przestępstwo popełnione umyślnie. Inna sprawa, czy ktokolwiek w Łodzi zdecyduje się oddać swój głos na przestępcę - skomentował ewentualną kandydaturę Rzecznik prasowy Klubu Radnych PiS Łukasz Magin.

Oświadczenie prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej

„Dziennik Łódzki" opublikował oświadczenie, które otrzymał od skazanej prezydent. Twierdzi, że sprawa jest polityczna, swoje kredyty spłaciła i nie zrobiła nic złego. Zapowiedziała starania o kasację wyroku (Sąd Najwyższy). Zarzuca wymiarowi sprawiedliwości, że proces nie był bezstronny i sprawiedliwy. Nie wyklucza odwołania się także do Trybunału w Strasburgu.

ZOBACZ TEŻ: Kontenery na odzież PCK i kradzież pieniędzy. "Zarabiali politycy PiS"

Oceń artykuł