Czarna dziura 16:15 07.12.2018

Prezydent grozi biskupom śmiercią, bo „do niczego się nie nadają”

Prezydent grozi biskupom śmiercią, bo „do niczego się nie nadają” fot. Damian KLAMKA/East News

Ci głupcy nie nadają się do niczego - mówił znany ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi prezydent Filipin Rodrigo Duterte. Kontrowersyjne słowa miały być spowodowane poczuciem niedocenienia przez Kościół. 

Prezydent Filipin nie przestaje zaskakiwać. Rodrigo Duterte znany jest ze swoich kontrowersyjnych planów i wypowiedzi. Szokował m.in. obiecując rezygnację z urzędu pod warunkiem, że ktoś udowodni mu istnienie Boga, planując zrzucenie z helikoptera przestępców czy rozkazując strzelać w strefy intymne rebeliantek.

ZOBACZ TEŻ: Prezydent Filipin każe strzelać kobietom w waginy

Teraz światowe media donoszą o kolejnej kontrowersyjnej wypowiedzi polityka. Podczas spotkania z urzędnikami Duterte miał grozić śmiercią biskupom – pisze „The Telegraph”.

Ci biskupi, zabiję ich, ci głupcy nie nadają się do niczego. Jedyne co robią, to krytykują – miał powiedzieć polityk, dodając, że Kościół to „najbardziej hipokrytyczna instytucja”.

Prezydent grozi Kościołowi, kancelaria tłumaczy

Słowa głowy państwa nie spodobały się nie tylko duchownym. Szokującą wypowiedź potępiła m.in. filipińska Komisja ds. Praw Człowieka. Z kolei rzecznik prezydenta, Salvador Panelo, uspokaja. Jak twierdzi, to tylko "hiperbola, a nie prawdziwe groźby". Dodaje, że to typowe zachowanie sfrustrowanego i "niedocenianego przez Kościół" prezydenta, a społeczeństwo powinno już być do tego przyzwyczajone: Wygłasza szokujące stwierdzenia, żeby uzyskać dramatyczny efekt –tłumaczy Panelo.

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte fot. AP/East News

Prezydent Filipin Rodrigo Duterte znów szokuje. 

Oceń artykuł