Czarna dziura 10:41 12.03.2018

Najpierw powódź, teraz inwazja. Krokodyle i węże w mieście

Zdjęcie krokodyla w wodzie fot. Pixabay.com

Szczególnie głośno zrobiło się o jednym z pająków.

W stanie Queensland na północy Australii cofają się wody powodziowe. Jak podaje dailymail.co.uk, to jednak nie koniec kłopotów mieszkańców, ponieważ muszą zmierzyć się z niebezpiecznymi nieproszonymi gośćmi. W miejscowości Ingham pojawiły się krokodyle, węże oraz ogromne pająki. Szukają pożywienia. Najwyraźniej dobrze im w pobliżu domostw.

W mediach społecznościowych pojawiają się kolejne zdjęcia wielkich gadów i przerażających owadów w "strefie katastrofy". Władze Ingham ostrzegły mieszkańców, by byli ostrożni i uważali na dzikie zwierzęta.

Zauważono krokodyle w Queensland. Zmierzają do Ingham – ostrzegło 7 News Brisbane na swoim Twitterze.

Inwazja krokodyli w zalanym Queensland – napisał John Stewart w mediach społecznościowych.

Na pomoc zwierzętom

Nie wszyscy decydują się na przepędzenie zwierząt lub ich eksterminację. Internautka Brandi Saari poinformowała na swoim Twitterze, że pewien mężczyzna uratował gigantycznego pająka przed dokonaniem żywota w nurcie wezbranej rzeki. O ocalonym jadowitym owadzie napisało także The Sydney News.

Powódź w Queensland spowodowały kilkudniowe ulewne deszcze. Rzeka Herbert wystąpiła z brzegów, zalewając pola, pastwiska i osiedla ludzkie. Na razie niemożliwe jest dokładne oszacowanie strat. Wiadomo jedynie, że będą to miliony dolarów.

Powódź w Australii:

Z powodu powodzi niektóre miejscowości zostały odcięte od świata. Mieszkańcy ewakuowani - poinformowało euronews na swoim Twitterze.

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Czu uratowałbyś jadowitego pająka?

Oceń artykuł