Czarna dziura 15:48 28.02.2018

Policjanci bardzo dokładnie przeszukali rowerzystę. Zajrzeli w zaskakujące miejsca

Policja i podstawa prawna zatrzymania fot. Youtube.com/yellowbox

"Nie może pan odsłaniać mojego ciała".

Zwykła przejażdżka stała się powodem kontrowersyjnej kontroli. Przekonał się o tym 18-letni autor kanału w serwisie YouTube o nazwie „yellowbox”, gdy zatrzymał go radiowóz Komendy Stołecznej Policji na sygnale. Funkcjonariusze sprawdzili, czy rower nie był kradziony. To nie był jednak koniec przeszukania.

Policjant i policjantka postanowili skrupulatnie sprawdzić plecak zatrzymanego. Zajrzeli nawet do futerału na okulary, przeszukali kurtkę i bluzę. Zaczęły się „macanki”, gdyż stróż prawa wyczuł rękawiczki w kieszeni. Rowerzysta zwrócił mu uwagę, że nie może odsłaniać jego ciała.

W okolicy miało dojść do kradzieży roweru. Tym faktem policjanci usprawiedliwili "przetrzepanie" zatrzymanego. Przez cały czas trwania „rutynowej kontroli” mundurowi byli nagrywani. Wideo w ciagu doby od publikacji w internecie zostało wyświetlone 180 tys. razy i wzbudziło wątpliwości wśród komentujących, co do uzasadnienia tak skrupulatnego sprawdzania niewinnego obywatela.

kontrola policji fot. youtube.com/yellowbox

Podstawa prawna

Internauci nie zostawili na policjantach suchej nitki. Sugerują, by rowerzysta pociągnął ich do odpowiedzialności.

Składaj zażalenie. Policjant dokonujący przeszukania złamał wiele przepisów – napisał BrzydkiBurak. (youtube.com/yellowbox)

Policjant, który przystępuje czynności służbowych jest zobowiązany podać swój stopień, imię i nazwisko w sposób umożliwiający odnotowanie tych danych – zwrócił uwagę xNinja. (youtube.com/yellowbox)

Normalnie ten typ chciał się macać – podejrzewa Ziomuś Ziomuś. (youtube.com/yellowbox)

Skoro w okolicy kradną rowery, to policjant pewnie spodziewał się znaleźć w plecaku ze 2 pocięte na części – skomentował nighthunto2. (youtube.com/yellowbox)

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski w rozmowie z GK24.pl powiedział, że każdy przedstawiciel służ mundurowych ma prawo wylegitymować przechodnia na ulicy lub w terenie. Musi jednak okazać swoją legitymację i przedstawić się.

Hipotetycznie: ktoś idzie ulicą, z wypchanym plecakiem, zachowuje się podejrzanie, a patrol dostał właśnie informację, że w pobliżu okradziono sklep; w tej sytuacji policjant ma prawo podejrzewać, że przechodzień ma w plecaku łupy; to już podstawa do przeszukania – powiedział Gąsiorowski. (GK24.pl)

Mundurowy musi podać podstawę prawną zatrzymania i okazania danych oraz sporządzić notatkę służbową i protokół. Osoba wylegitymowana powinna go przeczytać.

Zobacz nagranie z zatrzymania i kontroli rowerzysty:

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Co powinien zrobić rowerzysta?

Oceń artykuł