Czarna dziura 11:10 01.06.2018

Żar, grad i pioruny. Niepokojąca pogoda na początek czerwca

Upał w Polsce fot. Stanislaw Kowalczu/East News

IMGW ostrzega: jest zagrożenie dla zdrowia.

Za nami wyjątkowo gorący tydzień, choć rekord maja z 1958 roku nie został pobity. Wówczas w Lublinie odnotowano aż 35,7 stopni Celsjusza. W ostatni dzień maja tego roku najwyższa temperatura wyniosła 31,6 stopni w Pile i Resku.  Jednak wszystko wskazuje na to, że może być jeszcze cieplej. A to oznacza, że temperatura może stanowić zagrożenie dla naszego zdrowia - ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Pogoda – piątek

Jak podaje TVN Meteo, w piątek temperatury poniżej 30 kresek można spodziewać się jedynie na wschodzie kraju. Tam termometry wskażą do 27 stopni.

Niewiele chmur pojawi się na niebie na Podlasiu, Warmii, Mazurach, Mazowszu, Lubelszczyźnie i Ziemi Świętokrzyskiej. W tych regionach będzie jeszcze goręcej – do nawet 33 stopni. W tej sytuacji IMGW prognozuje wydanie ostrzeżeń pierwszego i drugiego stopnia.

W pozostałych regionach spodziewane są burze, które miejscami będą bardzo gwałtowne. Do tego dojdą jeszcze intensywne opady deszczu i porywy wiatru do 90 km/h.

Pogoda – sobota

W weekend nadal upalnie, choć już nie tak słonecznie jak w poprzednich dniach. Pogodnej soboty mogą spodziewać się jedynie mieszkańcy Podlasia. W pozostałych częściach Polski prognozuje się gwałtowne burze z gradem i silny wiatr. Termometry wskażą od 27 stopni C na Suwalszczyźnie do 32 stopni na Dolnym Śląsku.

Pogoda – niedziela

Weekend zakończy się nieco pogodniej. Intensywne burze nie odpuszczą w województwach zachodnich. Reszta kraju będzie cieszyła się gorącym słońcem i temperaturą utrzymującą się w okolicach 30 stopni Celsjusza.  

Wygląda na to, że równie upalnie przywita nas nowy tydzień. W poniedziałek w dalszym ciągu trzeba być przygotowanym na wysokie temperatury, gwałtowne burze i grad.

Upał – jak sobie radzić?

Zagłosuj

Jak radzisz sobie z upałem?

Oceń artykuł