Czarna dziura 13:30 30.05.2018

Poćwiartował dziewczynę z Tindera, bo nie była dziewicą? "Zraniła mnie"

Poćwiartował dziewczynę z Tindera, bo nie była dziewicą? "Zraniła mnie" fot. Twiiter.com

Jej ciało zakopał w reklamówkach w ogródku.

Makabryczne doniesienia z Tajwanu wstrząsnęły mediami na całym świecie. Tamtejsza policja prowadzi śledztwo w sprawie nieludzkiej zbrodni, do której doszło w Tajpej.

Jak donosi „Taiwan News”, 28-letni bokser i zawodnik MMA Gary Chu miał zamordować poznaną na Tinderze dziewczynę, bo ta rzekomo skłamała w sprawie swojego dziewictwa.

Dziewczynę widziano po raz ostatni 20 maja, gdy udała się na spotkanie ze swoim chłopakiem. Po tygodniu jej brat zwrócił się o pomoc w poszukiwaniu siostry do użytkowników Facebooka. Jeszcze tego samego dnia na wpis odpowiedział Chu. W poście tłumaczył, że nigdy dziewczyny nie skrzywdził. Dodał jednak, że to ona zraniła jego.

Kobieta miała zwodzić mężczyzn i umawiać się z nimi na jedną noc, przekonując każdego, że jest dziewicą. Gdy prawda wyszła na jaw, Chu chciał zakończyć związek. Dziewczyna błagała go, by dał jej drugą szansę. Tej jednak nie wykorzystała i w dalszym ciągu umawiała się z nieznajomymi. To miało rozzłościć Chu.

ZOBACZ TAKŻE: Makabryczna zemsta sąsiadów. Zamordowali i zjedli nastolatka za 165 zł długu

Wstrząsające morderstwo i samobójstwo w Tajwanie

Kilkanaście godzin po dyskusji na Facebooku znaleziono poćwiartowane ciało 27-latki. Zakopano je w 7 plastikowych torbach na działce nieopodal apartamentu Chu.

Zaledwie dzień później znaleziono ciało 28-latka. Mężczyzna powiesił się na drzewie przed Ministerstwem Zdrowia. W pożegnalnej notce napisał: Zraniła mnie!.

Od tego czasu na światło dzienne wychodzą kolejne fakty w sprawie. Lokalne media informują, że wkrótce po samobójstwie na policję zgłosiła się była żona Chu. Kobieta przekonuje, że znęcał się nad nią i izolował od społeczeństwa. Dowodem na to miały być blizny odniesione w trakcie małżeństwa.

Nieoficjalnie mówi się też o kryminalnej przeszłości Chu na terenie USA, gdzie się wychował. Miał tam być karany m.in. za obrabowanie banku i napaści. Sprawa brutalnego morderstwa 27-latki jest w toku.

Przerażające wideo, na którym po raz ostatni widać 27-latkę oraz Chu wychodzącego z domu z torbami:

Oceń artykuł