Czarna dziura 14:09 30.08.2018

Nagi mężczyzna po dopalaczach biegał po dachu 10-piętrowego bloku. Chciał rozpalić ognisko

blok fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

Jego współlokatorka nie wytrzymała.

Wrocławscy policjanci interweniowali w środę na osiedlu Krzyki, gdzie po dachu 10-piętrowego budynku biegał nagi mężczyzna.

Jak poinformowała sierż. Monika Perec,wcześniej roznegliżowany 21-latek próbował rozpalić ognisko na podłodze mieszkania wynajmowanego wraz z innymi. Zażenowana jego zachowaniem współlokatorka opuściła lokal, nim jeszcze spłonęły panele podłogowe i szafa.

Pierwsi na miejsce dotarli strażacy, których wezwano do ugaszenia pożaru. Wkrótce potem zjawili się policjanci. Na widok funkcjonariuszy mężczyzna uciekł na dach.

Brak z nim było jakiegokolwiek logicznego kontaktu i groził, że się zabije – relacjonuje Perec.

ZOBACZ TEŻ: Nagi gangster wyleciał z budynku niczym nietoperz. Antyterroryści w szoku 

Dzięki szybkiej akcji policjantów i strażaków nie doszło do tragedii. Odurzony mężczyzna trafił do szpitala na oddział toksykologii.

W jego mieszkaniu znaleziono kilka porcji dopalaczy. Teraz za lekkomyślny wyścig po dachu budynku odpowie przed sądem. Grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Zagłosuj

Zażywałeś dopalacze?

Oceń artykuł