Czarna dziura 16:59 21.03.2018

Pijany proboszcz odprawił mszę i wsiadł za kierownicę. Popędził na kolejne nabożeństwo

Ksiądz odprawia mszę fot. shutterstock.com

Duchowny miał spotkać się z wiernymi w Domu Seniora.

Patrol policji zatrzymał w okolicach Gniezna pijanego kierowcę, którym okazał się być duchowny. Pijany proboszcz miał we krwi niemal 1,5 promila alkoholu.

Jak ustalili dziennikarze portalu gniezno.naszemiasto.pl, sprawa dotyczy proboszcza parafii św. Marcina w Jarząbkowie. 18 marca w okolicach południa duchowny skończył odprawiać mszę, a następnie usiadł za kierownicą.

Pijany ruszył w kierunku Domu Seniora w Jelitowie, gdzie na kolejne nabożeństwo czekali już wierni. W takim stanie został zatrzymany przez policję, która po badaniu alkomatem odebrała mu prawo jazdy. 71-letni proboszcz miał 1,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

ZOBACZ TAKŻE: Policja zabrała mu prawo jazdy, pojechał dalej

Jak poinformowała asp. sztab. Anna Osińska, rzecznik gnieźnieńskiej policji, kapłan został zwolniony do domu. Samochód marki Honda, który prowadził, zabezpieczono i przekazano osobie wskazanej przez zatrzymanego.

Nietrzeźwy ksiądz odpowie teraz przed sądem. Za jazdę pod wpływem alkoholu grożą mu 2 lata więzienia.

Jarząbkowo fot. Google Maps

Pijany proboszcz jechał z parafii św. Marcina w Jarząbkowie do Domu Seniora w Jelitowie.

Zagłosuj

Jak często pijesz alkohol?

Oceń artykuł