Czarna dziura 11:13 06.12.2018

Znany obrońca Kościoła ostro o pedofilii księży: zamiatanie pod dywan to skandal

Terlikowski o pedofilii w kościele fot. EASTNEWS/LUKASZ SZELAG/REPORTER

Prawicowy publicysta Tomasz Terlikowski zaskoczył wpisem na Facebooku. W publicznym poście ostro skrytykował ukrywanie pedofilii w kościele - w tym sprawy księdza Jankowskiego - i zażądał powołania specjalnej komisji.

Tomasz Terlikowski - prawicowy dziennikarz, publicysta i działacz katolicki, znany jest raczej z przychylnych komentarzy w stronę Kościoła. Tym razem jednak zaskoczył. Na swoim profilu na Facebooku zamieścił wpis, w którym wyraźnie krytykuje zamiatanie pod dywan pedofilii wśród księży.

Terlikowski ostro o pedofilii w kościele: ukrywanie jej to skandal

W swoim długim i ostrym komentarzu, który pojawił się w ramach głośnej sprawy oskarżonego o pedofilię księdza Henryka Jankowskiego, Terlikowski wypomina Kościołowi, że przez lata ukrywał pedofilię i teraz sam jest sobie winny nagonki na instytucję. Gdyby sprawę załatwiono wtedy, gdyby zrobiono z nią porządek, gdyby nie chroniono przestępcy seksualnego, to by nie było broni przeciwko Kościołowi” - napisał.

Tomasz Terlikowski pretensje ma nie tylko do Kościoła, ale też do osób i instytucji świeckich:

Od 2003 roku dowody leżą na stole, zeznania świadków, materiały, także dokumenty bezpieki. To, że nic z nimi nie zrobiono to jest skandalem. To, że udawano, że ich nie ma, to jest skandalem, to, że wiele wskazuje na to, że nie tylko metropolita, ale i połowa miasta wiedziała, i nic nie zrobiła, to jest skandalem - napisał na Facebooku.

Publicysta w swoim wpisie nie ograniczył się jedynie do wypominania Kościołowi braku odpowiedniej reakcji. Zaproponował też rozwiązanie.

Chowanie głowy w piasek, udawanie, że nie ma problemu, że to wszystko lewacy i wrogowie nie jest metodą przezwyciężenia kryzysu. Trzeba komisji kościelnej - złożonej z niezależnych ekspertów - napisał. - Prawda, nawet niewygodna, nawet ta dotycząca hierarchów, pomoże przygotować strategię działania na przyszłość, ale także pomoże rozliczyć się wobec ofiar.

Na koniec Tomasz Terlikowski zaznaczył, że w tak ważnej sprawie nie liczy się dobre imię instytucji - w tym przypadku Kościoła - ale dobro ofiary.

Jestem ojcem i chcę mieć pewność, że jeśli moje dziecko zostanie kiedykolwiek skrzywdzone, to sprawca zostanie nie tylko skazany, nie tylko wydalony ze stanu duchownego (jeśli będzie duchownym), że uniemożliwi mu się prace z dziećmi, ale też, że nie będzie się go broniło w imię dobra Kościoła, czy nie sprzyjania lewakom. Dobro Kościoła ma w tym przypadku twarz ofiar - podkreślił.

ZOBACZ TEŻ:

Zagłosuj

Czy księża powinni być karani za pedofilię jak zwykli obywatele?