Czarna dziura 11:39 03.08.2018

Parafia ma instrukcje dla wiernych. Lista gorszących zachowań zdumiewa

Msza święta fot. shutterstock.com

Wierni mają przed sobą ciekawe zadania. 

Parafia pw. Św. Stanisława BM z podkarpackiego Dobrzechowa udostępniła wiernym szczegółową instrukcję dotyczącą zachowań dopuszczalnych i tych demoralizujących. Od teraz parafianie powinni mieć się na baczności, bo kłanianie się znajomym lub uśmiechanie się do nich w kościele jest gorszące.

Jeszcze bardziej gorszące są wszelkie przejawy męsko-damskich czułości. Pary nie powinny zatem w żadnym przypadku tulić się do siebie, dotykać, trzymać się za ręce i w jakikolwiek inny sposób okazywać swoje do siebie przywiązanie. (dobrzechow.parafia.info.pl) 

Sprawę opisuje serwis naTemat.pl. Dziennikarz życzy wiernym z Dobrzechowa powodzenia w realizacji nowych zasad. Będzie im potrzebne, bo tych wytycznych jest całkiem sporo.

ZOBACZ TEŻ: Ks. Natanek ostrzega przed szatanem czyhającym w Lewiatanie 

Jak zachować się w kościele? - instrukcja z Dobrzechowa

Duchowny, który przygotował instrukcję, podkreśla, że najważniejszą zasadą w kościele jest, by nie gorszyć pozostałych. Przez to rozumie m.in. zrezygnowanie z „pogaduszek” i wydawania jakichkolwiek dźwięków.

Nie stawiajmy parasola czy laski w taki sposób, by te przedmioty wciąż przewracały się z hukiem. (dobrzechow.parafia.info.pl) 

Nie przechodźmy przez kościół szczególnie w momentach ciszy w taki sposób, by echo roznosiło po całej świątyni stukot naszych obcasów. (dobrzechow.parafia.info.pl) 

Ksiądz zwraca się też do chorych i przeziębionych. Ci nie powinni szukać miejsca w ławce, a stać przy drzwiach.

… by hałasować jak najmniej i nie skupiać na sobie uwagi innych oraz, by przy kaszlu trwającym dłużej móc opuścić świątynię jak najszybciej.

Duchownemu trudno wyobrazić sobie większe uchybienie, bardziej niestosowne zachowanie niż dzwoniący w kościele telefon. Zamiast skupiać się na nim, warto poświęcić więcej uwagi na to, w jaki sposób klękamy. W końcu siadanie na piętach to nie jest klęczenie tylko ... siadanie na piętach.

Chłopi klękali zawsze na oba kolana. Szlachta klękała na jedno kolano, by odróżnić się od chłopów, by pokazać, że oni nie muszą się już tak, ze względu na swoją pozycję społeczną, korzyć przed Bogiem. Czyż nie jesteśmy wszyscy równi przed Bogiem? Czy ktoś z nas jest jakoś wobec Niego uprzywilejowany?

I ostatnia, choć nie mniej ważna zasada: nie myśl tylko o sobie. To prawda, że żar leje się z nieba, ale ktoś, kto stoi w drzwiach, by mu wiało przyjemnym wiaterkiem, blokuje wymianę powietrza w świątyni. To tak jakby kierowca zaparkował samochód na skrzyżowaniu – podsumował ksiądz.

ZOBACZ TEŻ: Skandal w polskim Kościele. Ksiądz z Łobodna rzucił klątwę na parafian 

Zagłosuj

Jak często chodzisz do kościoła?

Oceń artykuł