Czarna dziura 12:13 15.03.2018

Azjatka z ogromnymi oczami jest uzależniona od operacji. „Wciąż nie czuję się wyjątkowa”

Ophelia Vanity fot. instagram.com / @opheliavanity

Wkrótce kolejne zabiegi.

Anella powinna mieć się na baczności. Jej pozycji wciąż zagrażają kolejne „żywe Barbie”. Tym razem do lalkowego świata nadciąga wersja anime.

Samozwańcza Barbie i modelka azjatyckiego pochodzenia, Ophelia Vanity, na operacje plastyczne wydała już 35 tys. dolarów  (ponad 100 tys. zł). Wszystko po to, by „olśniewać” wyglądem swojej idolki.

Jak podaje dailymail.co.uk, 30-letnia Ophelia mieszka w Los Angeles i to tam doprowadza swój wygląd do „perfekcji”. Ma za sobą przede wszystkim liczne zabiegi plastyczne powiek, korekcji nosa czy wstrzykiwania botoksu.

Operacje sprawiły, że jestem o wiele pewniejsza siebie i swojego wyglądu. Jestem z nich bardzo zadowolona – powiedziała. (dailymail.co.uk)

Mimo to planuje kolejne zabiegi, bo jeszcze nie dostrzega w sobie plastycznego ideału. Wkrótce ma poddać się wybielaniu skóry, usunięciu kilku żeber i wszczepieniu implantów piersi i pośladków.

ZOBACZ TEŻ: "Żywa" Barbie planuje kolejne operacje. Jej obsesja kosztuje ją prawie 5 tys. zł miesięcznie

Jak twierdzi jej chłopak, dziewczyna wciąż nie czuje się wyjątkowa. Jej wyjątkowość dostrzegają jednak liczni fani. Ophelia zgromadziła ich na Instagramie już ponad 75 tysięcy.

Zobacz, jak zmieniła się azjatycka "żywa Barbie:

Oceń artykuł