Czarna dziura 13:43 05.06.2018

Operator ostrzega przed „egzotycznymi” oszustwami. Na taki numer nie oddzwaniaj

Oszustwo telefon Papua Nowa Gwinea fot. Piotr Jedzura/East News

Ostatnim razem na taki przekręt dało się nabrać nawet kilkadziesiąt tysięcy osób. 

Zagraniczny przekręt telefoniczny powraca. Sieć Orange ostrzega swoich klientów przed oszustami dzwoniącymi z egzotycznych numerów. Nabrać się jest łatwo, bo na pierwszy rzut oka prefiks może wyglądać jak na przykład ten z Piły.

Jak donosi Wprost, oszuści symulują sygnał rozłączenia, licząc, że nieświadomy użytkownik oddzwoni. A takie połączenie słono kosztuje. Według wyliczeń operatora  tylko w okresie między 28 grudnia 2017 a 1 stycznia 2018 i w nocy z 3 na 4 stycznia połączenia telefoniczne na kubański numer telefoniczny wykonało kilkadziesiąt tysięcy klientów Orange i nju mobile.

Jeżeli zadzwonił do Was numer zaczynający się na +675 uważajcie. To może być numer z Papui Nowej Gwinei. Nie oddzwaniajcie! Blokujemy numery wykorzystywane w ataku – ostrzega na Twitterze rzecznik prasowy Orange Wojciech Jabczyński. (twitter.com/rzecznikorange)

Orange zablokowało już podejrzany numer, ale wciąż zagrożeni są klienci innych sieci.

ZOBACZ TAKŻE: Uwaga na SMS-y od Lidla i Biedronki. To oszustwo może kosztować

Jak nie dać się nabrać na telefoniczne oszustwo?

Te „egzotyczne” numery są dłuższe niż polskie. Warto pamiętać, że numery krajowe mają zawsze po dziewięć cyfr, a z prefiksem +48 – jedenaście).  Jeśli więc na ekranie pojawia się podejrzanie długi numer, który w dodatku nie zaczyna się na +48, zastanów się dobrze, nim odbierzesz telefon lub oddzwonisz.

Jak wyjaśnia Orange, nawet numer, który rozpoczyna się od pozornie swojskiego +22 może okazać się telefonem z Beninu, Burkina Faso lub Gambii. By dodatkowo zabezpieczyć się przed oszustem, operator radzi, by osoby niepozostające w kontakcie z osobami z zagranicy zablokowały wszystkie połączenia międzynarodowe.

Zagłosuj

Czy kiedykolwiek dałeś się nabrać na telefoniczne oszustwo?

Oceń artykuł