Czarna dziura 12:47 28.05.2018

Tadeusz Rydzyk wyznał, jaki był biedny. Szokujące początki Radia Maryja

tadeusz rydzyk msza pieniądze radio maryja fot. East News/ALEX MARCINKOWSKI SE

Opowiedział, jak było zanim dostawał samochody od bezdomnych i państwowe dotacje.

Ojciec Tadeusz Rydzyk, Telewizja Trwam i Radio Maryja. Pierwsze skojarzenia u wielu osób to zapewne majątek, pieniądze, datki od wiernych, bogactwo, imperium. Jak się okazuje, nie zawsze tak było. Redemptorysta wyznał, że kiedyś był biedny jak mysz kościelna.

Problemy z RODO

Jak podaje radiozet.pl, Rydzyk wziął udział w konferencji „Niepodległość cyfrowa. Elektroniczna komunikacja między państwem a obywatelem" w Toruniu. Skrytykował niejasności w RODO, a przy okazji opowiedział jak wyglądały początki słynnego radia.

ZOBACZ TEŻ: Polski duchowny ma pałac za miliony

Pamiętam, jak zaczynaliśmy z Radiem Maryja. Chodziłem do biskupów, nie było nic. Naprawdę, jak przyjechałem do Torunia, miałem 80 fenigów. Miałem wrócić do Niemiec, piękny samochód, Audi 80, czerwony. To mi trochę nie pasowało. Ale jak taki dali... Na benzynę nawet nie miałem, ale Pan Bóg jakoś tak łaskawy był – powiedział Tadeusz Rydzyk. (radiozet.pl)

Bogactwo i majątek Tadeusza Rydzyka

Wyznał, że przez kilka lat w radiu żywili się kanapkami i chlebem. Przynosili je ludzie. Teraz zapewne już takiego problemu nie ma, dostał samochody od bezdomnego, a na konto wpływają miliony złotych (Geotermia Toruń). Jak podaje money.pl, konto Lux Veritatis i Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej z Torunia zasilił także przelew z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym na 800 tys. zł.

ZOBACZ TEŻ: Samochody w garażu u Rydzyka

Zagłosuj

Czy słuchasz Radia Maryja?

Ojciec Rydzyk i samochody od bezdomnego:

Oceń artykuł