Czarna dziura 15:22 07.12.2018

Ofiara księdza pedofila wspomina: "Włożył mi rękę pod sukienkę, ściskał pośladki"

Ksiądz pedofil przez lata molestował dzieci

Ksiądz Henryk Jankowski przez wiele lat wykorzystywał seksualnie dzieci w Gdańsku. Teraz jego ofiary przerywają milczenie. Dotarli do nich dziennikarze Faktów TVN.

Po głośnym reportażu "Dużego Formatu" nie milknie sprawa księdza Henryka Jankowskiego. Pedofil przez wiele lat molestował dzieci z parafii Świętej Brygidy w Gdańsku, a mimo że kuria i wielu ludzi świeckich wiedziało o tym fakcie, po śmierci duchownego wystawiono mu pomnik.

Teraz, gdy sprawa ponownie ujrzała światło dzienne, w Gdańsku doszło do aktu wandalizmu z księdzem Jankowskim w tle. W nocy ze środy na czwartek ktoś oblał jego pomnik czerwoną farbą. Wcześniej ludzie w ramach protestu zostawiali pod monumentem dziecięce buciki.

Ofiary księdza Jankowskiego przerywają milczenie

Tymczasem dziennikarze "Faktów" TVN dotarli do dwóch ofiar pedofila. Pierwsza - pani Barbara Borowiecka już w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" przyznała, że ksiądz zniszczył jej życie. Teraz, w rozmowie z TVN opowiedziała o kolejnych szczegółach z dzieciństwa.

To było dużo razy, czy dziesięć, czy dwadzieścia? Nie wiem. To było ciało o ciało, członkiem wodził mi po piersiach, plecach, po pupie. To nie było tak, że sobie mnie wybrał. (...) Jak dzieciaki uciekały do piwnic czy do budynków, gdzie mieszkały, to dobierał się do tej osoby, którą dorwał pierwszą - mówiła molestowana w dzieciństwie kobieta.

Głos w sprawie postanowiła zabrać też inna, anonimowa ofiara pedofila. Ksiądz Jankowski miał skrzywdzić ją, gdy była sześcioletnią dziewczynką.

Ksiądz Jankowski sadzał sobie niektórych na kolano, głaskał. Pamiętam tylko, że mi wtedy włożył rękę pod sukieneczkę i ściskał, dotykał moich pośladków - opowiadała.

Mimo kolejnych głosów w sprawie i coraz głośniejszych protestów Gdańszczan, którzy domagają się usunięcia pomnika, polski kościół nadal milczy w sprawie.

ZOBACZ TEŻ: