Czarna dziura 10:15 03.08.2018

Nowy dopalacz zbiera śmiertelne żniwo w Polsce. Policja ma podejrzenia

Dopalacze fot. shutterstock.com

W weekend zmarło tyle osób, co zwykle przez pół roku.

10 ofiar śmiertelnych w tydzień – to tragiczny bilans po zażyciu nieznanych dopalaczy. O ostatnim zgonie policja poinformowała w środę - donosi TVN24.

Wszystkie ofiary zmarły w województwie łódzkim. Zaczęło się w piątek. Wówczas poinformowano o śmierci 30-latki z Łodzi. Jeszcze tego samego dnia w szpitalu w Bełchatowie zmarł 27-latek. Kolejne dni przyniosły kolejne ofiary – również w tych dwóch miastach.

ZOBACZ TEŻ: Narkotyk "flakka zombie" w Polsce. Zamienia ludzi w żywe trupy 

Nowe dopalacze w Polsce? 

W pobliżu zmarłych w środę mężczyzn leżały m.in. szklane rurki i torebki z białą, niezidentyfikowaną substancją.

Czarna seria wskazuje, że na rynek musiał trafić wyjątkowo groźny specyfik – mówiła dla TVN24 Katarzyna Babczyńska, rzeczniczka szpitala w Bełchatowie.

Policjanci podejrzewają, że mogło dojść do zmieszania dopalaczy. Może mieć to związek z planowanymi zmianami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Oznacza to, że dilerzy chcą się pozbyć towaru, który mają aktualnie w posiadaniu i mieszają go.

Taka mieszanka okazuje się jednak śmiertelnie niebezpieczna. Bilans jest tym bardziej szokujący, że podobna liczba zgonów była ostatnio odnotowana za okres kilku miesięcy. Według danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w pierwszej połowie 2018 roku z powodu dopalaczy zmarło 11 osób. Teraz zaledwie w ciągu tygodnia ofiar było aż 10.

ZOBACZ TEŻ: Wyrzucili kolegę przez okno po zażyciu dopalaczy

Zagłosuj

Zażywałeś dopalacze?

Oceń artykuł
Tagi