Czarna dziura 15:44 07.08.2018

Rodzice gwałcili syna i sprzedawali go pedofilom. Zapadł wyrok

niemcy rodzice pedofilie gwałt prostytucja pedofilia fot. Facebook.com

Ojciec był już karany za pedofilię i miał zakaz kontaktu z dziećmi.

Niemcy. Rodzice pedofile wykorzystywali seksualnie swojego 10-letniego syna. Co więcej, oferowali go innym pedofilom w ogłoszeniach w darknecie. Otrzymywali za to wynagrodzenie w wysokości 200, a nawet 10 tys. euro. Publikowali w sieci również materiały wideo, na których był gwałcony ich syn. Wszystko trwało prawie 2 lata.

 

Śledczy ustalili, że chłopiec był wykorzystany ok. 60 razy. Oskarżony przyznał, że zakładali dziecku kajdanki. Wyrodna matka próbowała się tłumaczyć, że była zmuszana do pedofilskich czynów przez swojego męża.

Pedofile z Niemiec - zapadł wyrok

Sąd we Freiburgu zakończył proces i zapadł wyrok. Oskarżyciele domagali się 14 lat więzienia dla matki i 13,5 roku odsiadki dla ojca. Jak podaje BBC.com, Berrin T. (48 lat) pójdzie jednak do więzienia na 12,5 roku. Jej 39-letni partner Christian L. spędzi w więzieniu12 lat.

Zostali oskarżeni m.in. o gwałt, seksualne wykorzystywanie dzieci, zmuszanie do prostytucji i rozpowszechnianie dziecięcej pornografii. Dodatkowo, muszą zapłacić 42,5 tys. euro poszkodowanemu chłopcu oraz dziewczynce, która również padła ich ofiarą.

Przy okazji namierzono kilku innych pedofili, którzy korzystali z usług skazanych rodziców. Jak podaje telegraph.co.uk, jednym z nich jest Hiszpan Javier Gonzalez Diaz, który spędzi za kratami 10 lat. 33-latek musi także zapłacić ofierze 18 tys. euro.

Okazało się, że Christian L. był już w przeszłości skazany za pedofilię. Miał nawet zakaz kontaktu z dziećmi. Sąd rodzinny i ośrodki pomocy społecznej dopuściły się jednak zaniedbań i sprawy przez lata nie wykryto. Jak podaje telegraph.co.uk, chłopca odebrano rodzicom w marcu 2017 roku, ale zgodnie z decyzją sądu, wrócił do nich po kilku tygodniach.

ZOBACZ TEŻ: Ksiądz pedofil winny i skazany. Sąd go wypuścił

Zagłosuj

Czy jesteś za karą śmierci w przypadku morderstwa?

Oceń artykuł