Czarna dziura 10:01 09.02.2018

Nie chcieli wpuścić 13-latki z wycieczką szkolną. Powód? "Niepolsko brzmiące nazwisko"

Nie chcieli wpuścić uczennicy do NCBJ, bo ma "niepolsko brzmiące nazwisko" fot. East News

Szokujący incydent podczas zwiedzania Narodowego Centrum Badań Jądrowych.

13-letnia Ukrainka nie została wpuszczona do Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Świerku. Powód bulwersuje. Sprawę nagłośniła Joanna Scheuring-Wielgus. Posłanka Nowoczesnej pokazała na Twitterze pismo, które wystosowała do ministra energii.

Nie ma problemu z dyskryminacją w Polsce? To haniebne, jak potraktowano 13-letnią uczennicę z Torunia w państwowej instytucji - napisała. (Twitter.com/JoankaSW)

7 lutego instytucję odwiedziła grupa uczniów z Torunia. Wśród nich była obywatelka Polski narodowości ukraińskiej. Dziewczynka została publicznie wywołana z imienia i nazwiska. Pracownicy NCBJ mieli zakwestionować jej prawo do wejścia na teren obiektu.

Uzasadnili to tym, że dziewczynka „posiada imię i nazwisko brzmiące nie tak, jak u większości Polaków”. Dziewczynka została zmuszona przez pracowników obiektu do udowodnienia faktu, że posiada polskie obywatelstwo – brzmi fragment interpelacji autorstwa Scheuring Wielgus. (Twitter.com/JoankaSW)

Narodowe Centrum Badań Jądrowych fot. Facebook.com/ncbj.swierk

Jak twierdzi posłanka Nowoczesnej, nauczyciele wcześniej telefonicznie ustalili, że odpowiednim dokumentem potwierdzającym obywatelstwo ucznia jest legitymacja szkolna. Pracowników instytucji nie przekonał fakt, że w dokumencie widnieje miejsce urodzenia 13-latki – Bydgoszcz oraz że język polski jest jej językiem ojczystym, którym posługuje się biegle.

Dziewczynka ostatecznie została wpuszczona na teren obiektu wyłącznie dzięki temu, że za pośrednictwem matki, która akurat była w mieszkaniu w Toruniu, mogła zdobyć zdjęcie paszportu córki – kontynuowała posłanka. (Twitter.com/JoankaSW)

Do sprawy odniósł się Marek Pawłowskirzecznik prasowy Narodowego Centrum Badań Jądrowych. W rozmowie z portalem gazeta.pl wyjaśnił, że przykry incydent wynikł z "niedoskonałości wewnętrznych procedur".

Nie pozwoliły one w odpowiednim momencie wykonać pewnych czynności zabezpieczających. Jest nam bardzo przykro z tego powodu - powiedział. (gazeta.pl)

Musimy dbać o bezpieczeństwo, ale nie wolno nam przy tym doprowadzać do sytuacji takich, jak zaistniała – dodał. (gazeta.pl)

Pawłowski oświadczył, że NCBJ stara się teraz dotrzeć do 13-latki oraz jej mamy, aby je przeprosić.

Dzień Otwarty w NCBJ w Świerku fot. East News

Dzień Otwarty w NCBJ w Świerku

Zagłosuj

Co sądzisz o niewpuszczeniu Ukrainki do NCBJ?

Oceń artykuł