Czarna dziura 12:51 01.06.2018

Nauczyciel okradał szkołę. Wynosił co popadnie, łącznie z doniczkami

Z_BoxLokWawImg fot. KRP Śródmieście

Współpracownicy nie wierzyli w magiczne znikanie wyposażenia i dekoracji. 

Warszawscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o okradanie szkoły językowej, w której pracował jako nauczyciel. Wpadł, bo pracownicy placówki zauważyli, że wyposażenie szkoły znika w niewyjaśnionych okolicznościach.

Jak donosi „Metro Warszawa”, 37-letni Paweł M. usłyszał już zarzuty i przyznał się do nich. Ze szkoły systematycznie wynosił sprzęty, artykuły biurowe i mniej oczywiste przedmioty.

Jego łupem padły 23 książki, dwa laptopy, 126 płyt dvd, 4 radioodtwarzacze, telefon komórkowy, dwa kubki, a nawet zegary ścienne i… 5 doniczek ze sztucznymi kwiatami. Większość ze skradzionych rzeczy o łącznej wartości ponad 9 tysięcy złotych trzymał w swoim mieszkaniu.

Teraz 37-latkowi grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ TAKŻE: Ile wynosi wynagrodzenie nauczycieli?

178-157475 fot. KRP Śródmieście

Paweł M. okradał szkołę językową, w której pracował jako nauczyciel.

Zagłosuj

Zdarzyło ci się coś kiedyś ukraść?

Oceń artykuł