Czarna dziura 13:04 23.02.2018

Usypali kopiec z kupy. Mieszkańcom złożyli atrakcyjną propozycję

Skwer kupą malowany fot. Łukasz Gdak / East News

Oferta jest cuchnąca, ale godna uwagi.

O tym, że po własnym psie należy sprzątać, wie każdy. To nie tylko kwestia kultury, ale i prawa. Mimo to mało który właściciel czworonoga pamięta o swoim obowiązku.

Na problem psich odchodów postanowili zwrócić uwagę poznaniacy. Jak podaje gloswielkopolski.pl, zirytowani mieszkańcy wzięli sprawę w swoje ręce w dość nietypowy sposób. W miejscu, gdzie problem jest szczególnie uciążliwy usypali kopiec… kupy.

Okazała góra odchodów jest teraz swego rodzaju „ozdobą” skweru przy ul. Małeckiego na poznańskim Łazarzu. Autorzy akcji z „Nieformalnej Grupy Łazarskiej” zmęczeni nieprzyjemnym widokiem na środku chodnika czy na terenach zielonych zebrali pozostałości po czworonogach „do kupy” i przedstawili ich właścicielom nietypową propozycję.

EN_01306079_0003 fot. Łukasz Gdak / East News

Kara to za mało

Jak sami przyznali, usypanie śmierdzącego wzgórza nie było trudne. Wystarczyło zaledwie jedno podejście, a materiału wciąż było pod dostatkiem. Organizatorzy akcji liczą, że w ten sposób uda im się przekonać poznaniaków do sprzątania po pupilach. 

Do tej pory właścicieli zwierząt nie przekonywały nawet kary, jakie grożą za pozostawienie „eksponatów” na ulicy. Mówią o tym przede wszystkim przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach

Jeżeli straż miejska przyłapie właściciela na niesprzątaniu po czworonogu, może go pouczyć i poprosić o wyrzuceniu kupy do specjalnie oznakowanego pojemnika lub kosza ulicznego. Trzeba też liczyć się z mandatem w wysokości od 20 do 500 złotych

EN_01306079_0004 fot. Łukasz Gdak / East News

"Skwer kupą malowany" mieści się na poznańskim Łazarzu. 

Zagłosuj

Czy problem psich kup jest dla ciebie uciążliwy?

Oceń artykuł
Tagi