Czarna dziura 11:45 16.01.2018

Świeżo upieczony tata podbił sieć. "Takie coś widzieliśmy po raz pierwszy"

Mieszkaniec Wielkopolski cieszył się z narodzin córki i podbił internet fot. Facebook.com/szpitalpolna

Przygotował niespodziankę i szybko pospieszył na porodówkę.

Mieszkańcy ulicy Polnej w Poznaniu przecierali oczy ze zdumienia. Przed szpitalem stało auto pomazane sprayem. To jednak nie wybryk chuligana, a dzieło szczęśliwego taty.

Zanim udał się na porodówkę, świeżo upieczony ojciec przygotował dla żony i córeczki nietypową niespodziankę. Do drzwi przymocował balony, a na masce auta wymalował napis „Jestem tatusiem”. Radosnym wyznaniom towarzyszyły serduszka.

O nietypowym prezencie dla noworodka i jego mamy poinformował na Facebooku Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny. To właśnie tam przyszła na świat dziewczynka.

Na Polnej rocznie rodzi się aż 7600 dzieci. Ale takie coś widzieliśmy po raz pierwszy - skomentowali niecodzienną sytuację pracownicy szpitala. (Facebook.com/szpitalpolna)

Post błyskawicznie zdobył popularność. Do tej pory uzyskał prawie 5 tys. reakcji. Gratulacjom nie ma końca. Niektórzy internauci twierdzą, że taki wygląd auta to efekt…  męskiego świętowania.

Mnie to wygląda na dobre pępkowe – napisała Roma. (Facebook.com/szpitalpolna)

Aż mi się oczy zaszkliły – skomentowała Kinga. (Facebook.com/szpitalpolna)

Super, coś oryginalnego. Widać, że tatuś bardzo szczęśliwy – dodała Marlena. (Facebook.com/szpitalpolna)

Do dyskusji przyłączyła się też żona kreatywnego taty. Okazało się, że podobne powitanie czekało na kobiety również w domu.

Mieszkaniec Wielkopolski został ojcem i podbił sieć fot. Facebook.com/szpitalpolna

Tvn24.pl udało się dotrzeć do szczęśliwego rodzica. Jego żona nie spodziewała się takiego prezentu z okazji narodzin ich córki. Witalij Miszczenko pochwalił się, że kobiety zostały też godnie powitane w domu.

To moje pierwsze dziecko, stąd takie moje szczęście. Rozrzuciłem wszędzie dużo baloników i wymalowałem serduszka na wszystkich szybach - mówił. (tvn24.pl)

Reakcja taty jest godna podziwu zważywszy na to, jak tatusiowe reagują na porodówkach. Jak tłumaczy Hanna Walkowiak, zastępca rzecznika szpitala i administratorka konta na Facebooku, to zazwyczaj wzruszenie, a czasem… szok i omdlenia.

omdlenie
Zagłosuj

Co sądzisz o pomyśle świeżo upieczonego ojca?

Oceń artykuł