Czarna dziura 17:05 20.02.2018

Mercedes SLR niszczeje na policyjnym parkingu. Stoi tam od 2010 roku

Mercedes SLR 722 fot. Facebook.com/MagProDriverCZ

Należał do szejka z Bliskiego Wschodu. Teraz gnije w zaroślach.

Niedaleko czeskiej Pragi na zapuszczonym policyjnym parkingu można natknąć się na niezwykły okaz sportowego wozu. To Mercedes-Benz SLR McLaren 722, który od 2010 roku nie ruszył się z miejsca. Do zarekwirowanego egzemplarza dotarła gazeta Magazin ProDriver, która zdjęcia tej perełki wrzuciła na swój profil w mediach społecznościowych.

Zapomniane i porzucone superauto ma dość skomplikowaną przeszłość. Według ustaleń czytelnika czeskiego portalu, cytowanego przez auto-świat, początkowo należał do bliskowschodniego szejka. Radość z nabytku nie mogła trwać jednak długo, bo samochód po zuchwałej kradzieży został przetransportowany do naszych zachodnich sąsiadów.

W Czechach pięknym Mercedesem zainteresował się jeden ze znanych piłkarzy (gazeta nie podaje jego nazwiska), który zakupił w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach opisywany model. Prawda o pochodzeniu samochodu wyszła na jaw dopiero po tym, gdy dziewczyna sportowca zrobiła sobie sesję zdjęciową z maszyną, a fotografie trafiły do internetu. Dawny właściciel rozpoznał swoje auto i zgłosił sprawę na policję.

A taki ładny był...

Jednak dalszy ciąg historii nie kończy się happy endem. O ile służby szybko znalazły poszukiwanego SLR-a i nie było problemu z jego zarekwirowaniem, to... szejk nadal nie odzyskał zguby. Jest całkiem prawdopodobne, że biurokratyczna procedura zwrotu Mercedesa trwa tak długo ze względy na stopień skomplikowania sprawy i opieszałą pracę sądu.

Jest to dość dziwna sytuacja, ponieważ wcześniejsze zdjęcia pokazują stojące obok inne luksusowe samochody, których na próżno szukać obecnie na policyjnym parkingu w okolicach Pragi.

Mercedes-Benz SLR McLaren w wersji 722 był produkowany w latach 2003-2008, a jego serce stanowił silnik V8 doładowany kompresorem o mocy 617 koni mechanicznych. Jego cena rynkowa to - jak podaje serwis autogen.pl - „jedyne” 650 tys. euro (ok. 2,7 mln złotych).

Zobacz niszczejące na policyjnym parkingu auto:

Zagłosuj

Co zrobić z takim samochodem?

Oceń artykuł