Czarna dziura 15:37 11.09.2018

Matka poluje z synkiem. "Zabijanie zwierząt uczy go szacunku do nich"

dziecko polowanie zabijanie zwierząt strzelanie fot. Facebook.com

Dziecko ma już trofea na swoim koncie.

Polowanie i dzieci? Amerykanka Ashley Murphy z Burnsville (Karolina Północna) zabiera syna na polowania. Jej zdaniem to dobre dla chłopca, a wspólne strzelanie do zwierząt zacieśnia rodzinne więzy. Odciąga go również od mediów społecznościowych i komputera. Jak na razie 8-latek ma na swoim koncie 4 zabite zwierzęta.

Wspólne wspomnienia z polowań są bezcenne. Ojciec z synem budują silną więź – uważa Murphy. (metro.co.uk)

Jak podaje metro.co.uk, zdaniem Murphy polowanie to świetna lekcja zachowania i pewności siebie. Twierdzi, że strzelając do zwierząt dziecko uczy się opieki nad przyrodą.

ZOBACZ TEŻ: Polski Związek Łowiecki do likwidacji. Myśliwi zabijają za mało

Miłość i dziczyzna

Wspomniała w jednym z wywiadów, że swojego męża (prowadzi biznes związany z bronią i polowaniami) poznała w liceum. Pierwszej nocy, gdy do niej zadzwonił, właśnie oprawiał zabitego jelenia. Wyznał jej, że to dobry znak.

Dowiedziałam się, że mięso z upolowanych zwierząt może trafiać do potrzebujących ludzi. W ten sposób walczymy z głodem na świecie. Chciałam pomóc – wyznała Murphy. (metro.co.uk)

Zabijanie zwierząt i szkoła przetrwania dla dziecka?

Zdarza się jej zabijać zwierzęta, a następnie przekazywać ich mięso biednym ludziom. Zabiera na polowania syna, ucząc go bezpiecznego używania broni. Pogłębia też jego wiedzę o zwierzętach. Doskonale radzi sobie w lesie i potrafi np. rozpoznać odgłosy wielu zwierząt. Jest pewna, że w ten sposób uczy się do nich szacunku.

ZOBACZ TEŻ: Polityk na polowaniu. Zabił śpiącego niedźwiedzia [WIDEO]

Zagłosuj

Czy popierasz likwidację PZŁ?

Oceń artykuł