Czarna dziura 13:14 06.07.2018

Masakra kłusowników. Polowali na nosorożce, trafili na lwy

lwy stado kłusownicy afryka fot. Facebook.com/Sibuya Game Reserve

Niewiele z nich zostało, bo zwierzęta były głodne.

Rezerwat przyrody Sibuya w Afryce (Republika Południowej Afryki). Kłusownicy włamali się na jego teren, by urządzić polowanie na nosorożce. Mieli jednak pecha, bo dopadły ich głodne lwy. Zapewne im smakowali, bo po mordercach zostały tylko zakrwawione szczątki, głowa i 3 pary butów. Jak podaje BBC.com, nie pomogły karabiny i siekiery, głodne zwierzęta zaspokoiły apetyt.

Kłusownicy chcieli zdobyć rogi nosorożców, by sprzedać je jako lekarstwa i afrodyzjaki. Rano znaleźli ich przewodnicy safari. Jak powiedział właściciel rezerwatu Nick Fox, wstępnie ustalono, że kłusowników było trzech, ale to tylko przypuszczenia, bo niewiele z nich zostało.

ZOBACZ TEŻ: Zabiła bardzo rzadką żyrafę. Szokujący powód

Lwy zjadły ludzi

Fox uważa, że śmierć ludzi to tragedia, ale uważa to za przesłanie dla innych kłusowników. Ma nadzieję, że głodne lwy będą ostrzeżeniem dla morderców zwierząt.  

Wie dokładnie na którą grupę lwów trafili bandyci. Jego zdaniem nie mieli szans i wszystko rozegrało się bardzo szybko, bo to duże stado. Kilka osobników musiało zostać potraktowanych środkami nasennymi, by strażnicy parku mogli zbadać teren.

Nosorożce w Afryce

W ostatnich latach resztki populacji nosorożców są coraz bardziej zagrożone z powodu kłusowników. W ciągu minionej dekady w Południowej Afryce zamordowano ich ponad 7 tys.  Tylko w tym roku w prowincji Eastern Cape zabito 9 osobników. BBC.com przypomina, że ich rogi są wykonane z takiego samego materiału jak ludzkie paznokcie. Dla łowców zwierząt nie ma to jednak znaczenia i wolę brutalnie mordować nosorożce.

W Afryce prewencyjnie obcina się nosorożcom rogi, by nie zabijali ich kłusownicy. Bandyci i tak mordują zwierzęta, nawet by uciąć im 1 centymetr pozostałości rogu.

ZOBACZ TEŻ: Słynny nosorożec z Tindera nie żyje

Oceń artykuł