Czarna dziura 15:21 19.10.2018

Deklaracja Khalidova. Będzie bronił Polski, gdy wybuchnie wojna?

Mamed Khalidov o byciu Polakiem fot. Youtube.com/KOstyra SE

Czeczen Mamed Khalidov ma polskie obywatelstwo, polską żonę i przebywa w kraju od 1997 roku. Zawodnik MMA zapewnia, że kocha Polskę. Czy jednak broniłby jej, gdyby wybuchła wojna?

Podczas jednego z wywiadów sportowiec wyznał, że gdyby wybuchł konflikt militarny, nie opuściłby Polski. Stwierdził, jest w niej zakochany i to jego drugi dom. Pod nagraniem na YouTube pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy. 

Jestem Czeczenem, który kocha Polskę. Tęsknię za Czeczenią, ale kiedy tam wyjeżdżam, to tęsknię za Polską. Reprezentuję Polskę i gdyby ktoś napadł na mój kraj, to na pewno będę go bronił. Mam polski paszport i mam nadzieję, że do wojny nie dojdzie, to gdyby coś takiego się działo, to nie mam gdzie uciekać. Mam tutaj rodzinę, przyjaciół i honor nie pozwoliłby mi stąd odejść – powiedział Khalidov w najnowszym vlogu Andrzeja Kostyry.

Nie wszyscy internauci wierzą w jego deklaracje. Niektórzy sugerują, że w wypadku ataku na Polskę, zabijałby jej obywateli.

Nie wiem czemu, ale nie ufam tej gadce o Polsce – napisał Piotr. (youtube.com/KOstyra SE)

Ciekawe, czy kochałby Polskę, gdyby kazali zrzec się islamu po groźbą odrąbania łba – pyta teanshin. (youtube.com/KOstyra SE)

Religia pokoju

Khalidov nie zawsze spotyka się z przyjaznymi reakcjami. W 2016 roku w sieci pojawił się film, na którym gwiazdor KSW śpiewał pieśń Al Kaidy. Jak podaje onet.pl, zawodnik twierdzi, że była to manipulacja, a on nie toleruje mowy nienawiści. Nie identyfikuje się z przesłaniem pieśni towarzyszącej wejściu na ring Aziza Karaoglu. Nie ukrywa jednak, że jest muzułmaninem, ale uważa się za przeciwnika radykalizmu religijnego.

Khalidov, patriotyzm i wojna w Polsce:

Oceń artykuł