Czarna dziura 15:33 29.10.2018

Maja "Frytka" Frykowska szokuje. Seksu z Kenem w wannie nie było?

Maja Frykowska, niegdyś "Frytka" opowiedziała, że seksu w "Big Brotherze" nie było fot. Facebook.com/Maja Frykowska

Maja Frykowska, kiedyś znana jako Frytka, zasłynęła występem w reality show „Big Brother”. Transmitowany na żywo seks w wannie z Kenem wywołał skandal. Frytkę niedługo później zrównał z ziemię Wojciech Cejrowski. Okazuje się jednak, że zbliżenia nie było.

Jak podaje „Super Express”, powołując się na książkę Frykowskiej „Pokonaj siebie”, seksu nie było. 40-letnia celebrytka wyznała, że scena erotyczna nie skończyła się stosunkiem płciowym. Uważa, że telewizja po prostu źle to przedstawiła.

Frykowska napisała, że operator kamery uderzył w lustro weneckie. Opamiętała się i seksu w wannie nie było. Dlaczego jednak na takie wyznanie zdecydowała się tyle lat po skandalu?

Media donosiły o stosunku seksualnym, którego... nie było! Prawda jest taka, że któryś z operatorów tak pędził z kamerą, że walnął z impetem w lustro weneckie. Huk sprawił, że natychmiast oprzytomniałam i zakończyliśmy baraszkowanie w pianie. Tymczasem w w eter poszła informacja, że bzykalismy się na wizji jak króliki, a mnie okrzyknięto mnie dziwką wszech czasów – napisała Agnieszka Frykowska. (SE.pl)

Maja Frykowska - kariera, religia i nawrócenie

Frykowska otwarcie mówi o tym, że się nawróciła i spotkała Boga. W wywiadzie dla „Plejady” (Gwiazdy Cejrowskiego) przyznała, że była atakowana przez demony i brała narkotyki. Wbrew sobie wychodziła z ciała i mogła umrzeć. Co więcej, wyznała, że na zdjęciu z chrztu mogła mieć miejsce „spektakularna manifestacja Ducha Świętego”. Była również poddana egzorcyzmom.

W 2016 roku grała w teatrze. Występowała też w filmach i próbowała robić karierę muzyczną.

ZOBACZ TEŻ: Nie żyje transseksualna gwiazda "Big Brothera"

Frykowska o nawróceniu: "Chrystus jest moim panem"

Wojciech Cejrowski kontra Frytka:

Oceń artykuł