Czarna dziura 10:24 29.11.2018

Wyrzucił dziewczynę z 4 piętra, bo nie chciała seksu

Wyrzucił dziewczynę z 4 piętra, bo nie chciała seksu fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Mieszkaniec Lublina odpowie za usiłowanie zabójstwa po tym, jak wyrzucił swoją partnerkę z czwartego piętra. Kobieta przeżyła upadek, ale nie wiadomo, kiedy wróci do zdrowia.

Do Sądu Okręgowego w Lublinie trafił akt oskarżenia w sprawie 25-letniego Jarosława B. Jak informuje „Dziennik Wschodni”, mężczyzna miał na początku lipca wypchnąć z okna na czwartym piętrze swoją dziewczynę, bo ta odmówiła stosunku.

Kobieta spadła na chodnik i trawnik. Była przytomna, ale nie mogła się ruszać. Miała m.in. połamane żebra i kręgosłup, pękniętą nerkę i wątrobę. Przeszła poważną operację, ale nie wiadomo, kiedy wróci do pełni zdrowia.

Według relacji policjantów, którzy dotarli na miejsce, kobieta w momencie upadku była ubrana i miała torebkę, co potwierdza, że miała zamiar wyjść z mieszkania.

Partner nie przyznaje się do winy

Jarosław B. i jego partnerka byli parą od 7 lat. Zdaniem świadków związek był bardzo burzliwy. Niejednokrotnie dochodziło do awantur i zdrad, a mężczyzna miał bywać w stosunku do dziewczyny agresywny. Oboje nadużywali alkoholu i amfetaminy.

Jarosław B. nie przyznał się do usiłowania zabójstwa. Jak tłumaczył, uprawiali z dziewczyną seks, po czym zasnął. Gdy się obudził, jej już nie było. Grozi mu do 25 lat więzienia, a nawet dożywocie.

ZOBACZ TEŻ: 

Oceń artykuł
Tagi