Czarna dziura 14:20 17.10.2018

Ksiądz uprawiał seks z 16-latką w ramach "pokuty". Mimo wyroku odprawiał msze

Ksiądz uprawiał seks z 16-latką w ramach "pokuty". Mimo wyroku odprawiał msze fot. facebook.com

Ksiądz Krzysztof K. został skazany za seks z niepełnosprawną nastolatką. Miał pokutować w klasztorze, ale w międzyczasie odprawiał msze w innej miejscowości – donosi TVN24.

Duchowny w 2017 roku został uznany przez Sąd Okręgowy w Gliwicach winnym seksualnego wykorzystania swojej 16-letniej głuchoniemej uczennicy. Był wtedy katechetą w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Niesłyszących i Słabosłyszących imienia Marii Grzegorzewskiej w Raciborzu. Jak pisała "Nowa Trybuna Opolska", w rozmowach z dziewczyną tłumaczył, że stosunki seksualne są "pokutą”. Zabraniał o nich mówić ze względu na tajemnicę spowiedzi.

Sąd rejonowy skazał oskarżonego na karę jednego roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata za czyn z artykułu 198 Kodeksu karnego, to jest wykorzystanie bezradności małoletniej i doprowadzenie jej co najmniej trzykrotnie do obcowania płciowego - poinformował Tomasz Pawlik, rzecznik Sądu Okręgowego w Gliwicach. (tvn24.pl)

Duchowny miał oddać się pokucie i skupieniu w klasztorze w Dobrzeniu i czekać na decyzję Watykanu w swojej sprawie. Okazało się jednak, że nadal odprawiał msze w innej miejscowości - w Kamieniu Śląskim. Pojawił się też na odpustowej procesji.

W rozmowie z dziennikarzami TVN jeden z mieszkańców przyznał, że parafianie są oburzeni, ale "boją się mówić otwarcie o tego typu rzeczach". Z kolei proboszcz z Kamienia Śląskiego otwarcie staje w obronie Krzysztofa K.

Sądy potrafią też się mylić. Wierzę i ufam gorąco, że w tym przypadku też sąd się pomylił, ale to nie ma większego znaczenia dla porządku obiektywnego. Nie został pozbawiony prawa do sprawowania posługi w naszej parafii, dlatego sporadycznie tutaj odprawia msze święte – powiedział ksiądz Arnold Nowak, proboszcz parafii pod wezwaniem Świętego Jacka w Kamieniu Śląskim. (tvn24.pl)

Jak informuje TVN24, po nagłośnieniu sprawy bp Andrzej Czaja „poprosił księdza Krzysztofa, by już nie pojawiał się w parafii”.

ksiadz-seks fot. Facebook.com
Oceń artykuł