Czarna dziura 11:49 23.01.2018

Krowa wybrała wolność. Przyłączyła się do stada żubrów

Krowa w stadzie żubrów w puszczy fot. Facebook.com/Rafał Kowalczyk

Nieźle się urządziła w nowej rodzinie.

W listopadzie 2017 roku pewne krowa rasy limousine uciekła gospodarzowi ze Skupowa w województwie podlaskim. Wykorzystała fakt, że zepsuło się ogrodzenie. Wkrótce odnalazł ją ornitolog Adam Zbyryt z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków przemierzający Puszczę Białowieską. Okazało się, że krasula przyłączyła się do stada 50 żubrów.

Jeden zwrócił moją uwagę. Miał zupełnie inny odcień niż reszta stada: jego sierść była jasnobrązowa, a żubry są kasztanowe lub brunatne – powiedział Zbyryt (TVN24.pl).

Dyrektor Instytut Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w Białowieży Rafał Kowalczyk powiedział w rozmowie z TVN24.pl, że krowa jest młoda i niezbyt dobrze radzi sobie w stadzie. Żubry tworzą świetnie zorganizowaną grupę, a jej dyscyplina jest obca. One w jedną, ona w drugą.

Krowa w stadzie żubrów fot. Facebook.com/Adam Zbyryt

Czystość rasy

Kowalczyk powiedział także, że krowa trzyma się na uboczu stada, ale i tak na tym korzysta. Bez ochrony żubrów zapewne skończyłaby w żołądkach wilków, które grasują na obrzeżach puszczy. W niewoli prawdopodobnie wylądowałaby na talerzu. Jej mięso ma znakomite właściwości kulinarne.

Żubry nie dadzą jej skrzywdzić, ale to ona może stać się dla nich zagrożeniem. Jeśli zacznie się z nimi rozmnażać, powstanie hybryda i zanieczyści się populacja. Prawdopodobnie na wiosnę trzeba będzie ją odłowić.

Zbyryt w rozmowie z polsatnews.pl powiedział, że nie tak łatwo schwytać jałówkę na gigancie. Taka akcja wymagałaby zlokalizowania stada, odpowiedniego sprzętu (m.in. środki usypiające). Konieczne są także specjalne pozwolenia.

Jak na razie stado akceptuje nową towarzyszkę, chociaż zachowuje się nieco dziwne jak na żubrze standardy. Ucztują razem na polach rzepaku w pobliżu wsi Wasilkowo.

Zagłosuj

Czy twoim zdaniem krowa powinna być odłowiona?

Oceń artykuł