Czarna dziura 11:34 13.03.2018

Pościg za traktorem. Uciekinierzy chcieli zepchnąć radiowóz do rowu

policyjny pościg za ciągnikiem rolniczym fot. KPP Nowy Tomyśl

Kierowca ciągnika może spędzić 5 lat za kratkami.

Funkcjonariusze z nowotomyskiej drogówki zauważyli w piątek 9 marca podczas patrolu w miejscowości Kopanki jadący z wyłączonymi światłami traktor. Ich uwagę dodatkowo przykuł pasażer, który zamiast w kabinie, podróżował na tylnej belce poza pojazdem. Policjanci niezwłocznie podjęli decyzję o zatrzymaniu ciągnika rolniczego do kontroli. Jednak maszyna zamiast zwolnić, przyspieszyła.

Kierujący za nic wziął sobie sygnały i ruszył w dalszą drogę. Mężczyzna kontynuował swoją ucieczkę drogami gruntowymi i polami uprawnymi - można przeczytać w oficjalnym komunikacie policji. (nowy-tomyśl.policja.gov.pl)

Za ucieczką polem stała żelazna logika rolników - policyjny radiowóz mógł nie dać sobie rady w grząskim terenie. Ale w pewnym momencie samochód mundurowych zaczął wyprzedzać pędzący rozstajami traktor. W tym momencie kierowca maszyny wykonał gwałtowny skręt w bok, próbując zepchnąć policjantów do rowu.

Swój udział w całym zdarzeniu miał również „pasażer” ciągnika, który chcąc pomóc w ucieczce swojemu kierowcy, kopał w radiowóz, gdy ten zbliżał się do ich pojazdu - brzmi fragment notatki prasowej z przeprowadzonej akcji.

Ta sytuacja powtarzała się wielokrotnie, przez większość drogi z trwającego pół godziny pościgu. Jednak trwalszy od wysłużonego ciągnika okazał się pojazd drogówki - w rolniczej maszynie doszło bowiem do uszkodzenia przedniego koła. Traktor musiał się więc zatrzymać.

Mężczyźni podczas zatrzymania stawiali opór i nie wykonywali poleceń wydawanych przez Funkcjonariuszy. Jak się okazało panowie byli braćmi, zamieszkujący pobliską wieś (Nowy Tomyśl, woj. wielkopolskie) - opisują zdarzenie policjanci.

Panowie uciekający traktorem mieli powód, by nie wpaść w ręce służb. W trakcie kontroli wyszło na jaw, że ich pojazd nie posiadał wymaganego ubezpieczenia OC, brakowało również jego zarejestrowania.

Bracia będą musieli odpowiedzieć za uszkodzenie auta służbowego, a kierowca odpowie za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej. Grozi mu za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

traktor zatrzymany przez policję fot. KPP Nowy Tomyśl
policyjny radiowóz Nowy Tomyśl fot. KPP Nowy Tomyśl
Oceń artykuł