Czarna dziura 10:19 02.10.2018

Kometa w kształcie czaszki blisko Ziemi. Koniec świata 11 listopada?

Kometa w kształcie czaszki fot. Facebook.com

"Martwa kometa" po raz kolejny minie planetę.

Kometa w kształcie czaszki (tzw. „martwa kometa”, asteroida 2015 TB145) o nazwie „The Great Pumpkin” została odkryta w 2015 roku. Znów przeleci blisko Ziemi. Nastąpi to tuż po Święcie Zmarłych. Czy 600-metrowa skała to kosmiczne zagrożenie dla ludzkości?

ZOBACZ TEŻ: Asteroida Apophis. Data końca świata wyznaczona?

NASA stwierdziła, że jest to „martwa kometa”, ponieważ wygasła podczas zbliżenia do Słońca. Jak podaje CNN.com, nie emituje już gazów, więc nie ma charakterystycznego ogona. Obserwatorzy nieba nie mają co liczyć na spektakularne efekty jakie zapewnia np. kometa „kosmiczny Hulk”.

Koniec świata?

Niektórzy podejrzewają, że data (11 listopada) i kształt komety nie są przypadkowe. Zdaniem naukowców, apokalipsa jednak nie nastąpi. Gdy 2015 TB145 przeleciała obok Ziemi w 2015 roku, odległość od planety wyniosła 480 tys. kilometrów. Tym razem ma to być aż 40 milionów kilometrów.

Czy można do końca ufać naukowcom? W 2017 roku Ziemię "o włos" minęła potężna asteroida. Została odkryta 3 dni po przelocie obok planety.

Nie ma powodu do obaw. Kometa znajdzie się bardzo daleko od naszej planety – powiedział kierownik Centrum Badań nad Obiektami Przybrzeżnymi w NASA Paul Chodas. (CNN.com)

Kolejny raz „Martwa kometa” przeleci obok Ziemi dopiero w 2027 roku. Wtedy już ludzkość nie będzie tak bezpieczna. Odległość komety od Ziemi wyniesie ok. 383 tys. kilometrów. To mniej, niż dystans Ziemia-Księżyc.

ZOBACZ TEŻ: Asteroida Bennu i koniec świata? NASA ma plan ratunkowy dla Ziemi

Asteroida minie Ziemię w Halloween:

Oceń artykuł