Czarna dziura 12:16 05.10.2018

Kometa w kształcie czaszki. Jasnowidz Jackowski wie, czy nastąpi koniec świata

Krzysztof Jackowski i kometa w kształcie czaszki fot. Facebook.com, Twitter.com/InneMedium

Do Ziemi zbliża się asteroida TB145 („The Great Pumpkin”). NASA uspokaja, że apokalipsa nie nastąpi 11 listopada (Święto Niepodległości), a kosmiczna skała nie jest zagrożeniem. W sprawie zabrał głos jasnowidz Krzysztof Jackowski.

Czy 11.11.2018 to data końca świata? Jasnowidz z Człuchowa powiedział w rozmowie z "Super Expressem" że asteroida TB145 nie zagraża planecie. Jego zdaniem odległość od kosmicznej skały jest zbyt duża, by obiekt zagroził ludzkości. Tym razem nie użył swoich tajemniczych mocy, a przyszłość przewidział dzięki astronomii.

ZOBACZ TEŻ: Baba Wanga i mroczne wizje przyszłości

Wiem, że ta asteroida przemieści się w dość bezpiecznej odległości od Ziemi. Trochę się interesuję astronomią i wiem, że ona nam nie zagraża – powiedział Jackowski. (se.pl)

"Martwa kometa" znajdzie się 40 milionów kilometrów od Ziemi. Wróci jednak w 2027 roku. Wtedy odległość od planety wyniesie jedynie 383 tys. kilometrów.

III wojna światowa?

Ludzie nie są jednak bezpieczni. Zdaniem jasnowidza to globalnie trudny okres. Przewiduje, że jeszcze w tym stuleciu może wybuchnąć wojna totalna. Ma to być konflikt o wiele groźniejszy, niż wojna światowa. Wcześniej ostrzegał, że wkrótce nastąpią kolejne ataki terrorystyczne i zamachy w Europie.

Krzysztof Jackowski - wizje

Czy Jackowski naprawdę zna przyszłość? Jak pisaliśmy wcześniej, udało mu się ostatnio przewidzieć koniec zimy. Nie udało mu się jednak odnaleźć pytona z Warszawy, chociaż twierdził, że go namierzył.

ZOBACZ TEŻ: Przepowiednie królowej Saby i koniec świata

Krzysztof Jackowski i duchy zmarłych: