Czarna dziura 17:13 05.02.2018

Kolejna afera w Willi Karpatia. Wezwano policję [WIDEO]

Kolejne doniesienia z Willi Karpatia. Gościom zablokowano wyjazd fot. Google Maps

"Jedyną opcją pozostaje doprowadzenie januszy do bankructwa".

Użytkownik serwisu Wykop.pl doniósł o kolejnej aferze w Willi Karpatia w Murzasichlu. Pensjonat "zasłynął" niecodzienną odpowiedzią na krytykę jednej z klientek. Kobieta, która spędziła tam sylwestra, narzekała na brak wody i nieścisłości w menu. Właściciele willi w odpowiedzi zaatakowali turystkę, pisząc, że "negocjowała cenę jak żebrak".

O nieprzyjemnym incydencie poinformował tym razem mkolumb. Był on w 40-osobowej grupie, która zatrzymała się w ośrodku. Klienci mieli dostać pokoje w nowej części willi, jednak - jak twierdzi internauta - właściciele złamali ustalenia i ulokowali ich w starej części domu. Turyści poprosili więc o obniżkę należności za pobyt.

Różnica w standardzie była bardzo duża (brak łazienek w pokoju, dużo mniej miejsca), więc uważaliśmy, że płacenie pełnej kwoty jest nie fair. W związku z tym kolega, który zajmował się negocjacjami z naszej strony, poszedł porozmawiać z właścicielami. Oferta z ich strony (10 zł obniżki za osobę/dzień) nie była satysfakcjonująca - pisał. (wykop.pl)

W dniu wyjazdu lokatorzy usiłowali ponownie dogadać się z właścicielami, jednak ci uznali najwyraźniej, że sprawy poszły za daleko. 

Wezwali policję i zablokowali nam wyjazd autem - kontynuował.

To nie był koniec wojny z klientami. Kiedy po część osób przyjechał kierowca z innego pensjonatu, Willa Karpatia zażądała od niego 300 zł za parking. Ostatecznie - jak twierdzi mkolumb - wypuszczono go po wpłaceniu 50 zł, mimo że gościom nie przedstawiono cennika za taką usługę. Ponadto jednego z członków grupy oskarżono o pobicie syna właścicielki. Sprawę próbowała rozwiązać policja. 

Pouczyła właścicieli, że to co robią, jest przestępstwem i możemy wezwać lawetę na ich koszt, ale to niewiele zmieniło. (...) W końcu ustąpiliśmy i po 2 godzinach nas wypuszczono - podsumował.

Traktowanie klientów w Willi Karpatia od dawna było szeroko komentowane przez użytkowników serwisu Wykop.pl. Tym razem nie okazywali już oburzenia, a raczej rezygnację. Niektórzy dodawali komentarze z przymrużeniem oka i przytaczali "dobre" rady, które pomogłyby jeszcze bardziej "rozsławić" obiekt.

Widać właściciele są niereformowalni - jedyną opcją w takim przypadku pozostaje chyba tylko doprowadzenie januszy do bankructwa. Może (podkreślam może) wtedy by wyciągnęli jakieś wnioski - napisał oficer-prowadzacy.

Niech założą ośrodek, który jawnie się reklamuje, że obsłudze na pewno uda się jakoś obrazić klientów, coś jak skecz Monty Pythona - dodał SklepMiesny.

Mkolumb podkreślił, że jeździ w różne miejsca od lat, ale taka sytuacja spotkała go po raz pierwszy.

Kolejne doniesienia z Willi Karpatia. Gościom zablokowano wyjazd:

Zagłosuj

Czy kolejna afera w Willi Karpatia to przypadek?

Oceń artykuł