Czarna dziura 13:40 22.01.2018

Kolejna tajemnicza śmierć aktorki porno. Gwiazda filmów dla dorosłych przerywa milczenie

Kolejna aktorka porno nie żyje. To już piąta śmierć w ostatnim czasie fot. Instagram.com/oliviaxlua

Przedstawicielka branży nie wytrzymała.

Trwa czarna seria w związku ze zgonami wśród aktorek porno. Jak donosi "The Sun", zmarła kolejna z nich. To już piąta śmierć w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Olivia Lua miała zaledwie 23 lata.

Wiele uwagi w mediach poświęcono gwiazdom filmów dla dorosłych, które odeszły w ostatnim czasie. Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że lista wydłużyła się. Dziś rano zmarła Olivia Lua, niech spoczywa w pokoju - poinformowała agencja LA Direct Models w oświadczeniu. (thesun.co.uk)

Kobieta od paru miesięcy nie grała w filmach. Zmagała się z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu. Olivia próbowała walczyć z nałogiem i zgłosiła się do kliniki na odwyk. Niestety zabrakło jej samozaparcia. Przedstawicielkę branży porno znaleziono martwą 19 stycznia w klinice.

Rodzina i bliscy przyjaciele byli zaniepokojeni ilością leków przepisywanych Olivii na receptę i niebezpieczeństwem, jakie to stanowiło dla niej. Zmieszane z narkotykami lub alkoholem, mogły się przyczynić do jej śmierci - powiedział przedstawiciel agencji. (dailymail.co.uk)

"Obywatelki drugiej kategorii"

Śmierć pięciu kobiet wstrząsnęła ich koleżanką z branży Ginger Banks. Kobieta postanowiła zabrać głos ws. przykrości, jakie na co dzień spotykają aktorki filmów dla dorosłych. Dodała, że przez hejterów sama nabawiła się depresji.

To, w jaki społeczeństwo traktuje gwiazdy porno, jest bardzo przykre. Czujemy się tak, jakbyśmy nie należały do społeczeństwa, jakbyśmy były obywatelkami drugiej kategorii - opowiadała w rozmowie z "Hollywood life".

To kolejna śmierć aktorki porno w tak krótkim czasie. Na początku stycznia odeszła 20-letnia Olivia Nova. Jak donosi "Hollywood Life", gwiazdę porno miała zabić infekcja dróg moczowych, która przerodziła się w sepsę. W grudniu powiesiła się 23-letnia August Ames. Aktorka nie chciała iść do łóżka z gejem, zarzucano jej homofobię.

W tym samym miesiącu informowano także o śmierci 31-letniej Yuri Luv, która przedawkowała narkotyki. Kolejna smutna wieść obiegła media w listopadzie. 35-letnia Shyla Stylez zmarła we śnie w domu swojej matki.