Czarna dziura 13:38 03.10.2018

"Kler" Smarzowskiego i dotacja od PISF do zwrotu. Film "przesadził"

Kler i dotacja od PISF fot. Youtube.com/KinoSwiatPL

Recenzje, oglądalność i wyprzedane bilety nie pomogą. Pieniądze trzeba będzie oddać.

Film „Kler” Wojciecha Smarzowskiego („Wołyń”, „Drogówka”, Wesele”, „Dom zły”) ma ogromną oglądalność, bilety wyprzedają się w zawrotnym tempie. Jak podaje natemat.pl, w pierwszy weekend zarobił ponad 19 milionów złotych (koszt filmu wyniósł 10 milionów złotych). 

ZOBACZ TEŻ: Kościół ustalił minimalną stawkę "na tacę". Można płacić kartą

"Kler" - oglądalność, wyniki

Dystrybutor Kino Świat podał, że w weekend otwarcia film zobaczyło 935 tys. osób. Tym samym Wojciech Smarzowski pokonał takie hity jak „Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy”, „50 Twarzy Greya”, "Pitbull. Niebezpieczne kobiety" i „Botoks”.

"Kler" i dotacja od PISF

Produkcji została przyznana dotacja od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF) i wyniosła 3,5 miliona złotych. Przy tak dużych zarobkach trzeba ją będzie oddać. Money.pl zwraca uwagę, że zgodnie z art. 23 ust. 5 ustawy o kinematografii, w przypadku uzyskania zysku przez film, pieniądze od PISF należy zwrócić.

"Kler" zakazany?

„Kler” wzbudza ogromne kontrowersje. Zwiastun filmu został ocenzurowany z powodu piersi (Joanna Kulig nago), a temat pedofilii w Kościele wzbudza skrajne emocje. Posłanka Anna Sobecka (PiS) rozważa walkę z produkcją Smarzowskiego i skierowała już pismo do ministra kultury Piotra Glińskiego. Chce wyjaśnień, dlaczego film dostał dofinansowanie od państwa.

ZOBACZ TEŻ: Prezydent Ostrołęki zakazał filmu "Kler"

kler gif 2
kler

"Kler" - recenzja

Oceń artykuł