Czarna dziura 16:06 09.03.2018

Przerobiła sierść swojego kota na tusz i zrobiła sobie tatuaż [ZDJĘCIA]

Kathrin Toelle fot. Makani Terror/Cover Images/EAST NEWS

Dla chętnych studio oferuje też dziary z ludzkich włosów.

Kathrin Toelle nie żartuje, gdy mówi o miłości do swoich dwóch futrzaków. 38-letnia modelka z Niemiec, która jako Makani Terror raczy internautów dość odważnymi zdjęciami na Instagramie, postanowiła uwiecznić wygląd jednego ze zwierząt na pośladku. Jak podaje thesun.co.uk, wybór padł na czworonoga o imieniu Gizmo.

Kobieta w rozmowie z mediami podkreśliła, że jej zamiarem jest „pozostać w kontakcie z kotem” do końca życia. Pomóc w tym zdecydowała się szwajcarska firma Skin46. Oferuje ona nowatorską usługę, polegającą na wykonywaniu malunków specjalnym tuszem z oczyszczonego węgla organicznego, pochodzącego z ludzkich bądź zwierzęcych włosów.

ZOBACZ TEŻ: Przez więzienny tatuaż nikt nie chciał go zatrudnić

Toelle od samego początku zapałała entuzjazmem do tego pomysłu i jako wielka miłośniczka zwierząt uznała tę inicjatywę za „bardzo emocjonalną”.

Kocham moje pupile jakby były moimi dziećmi. Są dla mnie najważniejszymi członkami rodziny w całym moim życiu i będę za nimi tęsknić bardziej niż za kimkolwiek, gdy odejdą. Znajomy tatuator powiedział mi o tuszu [robionym przez] Skin46, więc pomyślałam „potrzebuję tego” - zdradziła powody swojej decyzji w rozmowie z redakacją „Sun Online”.

Kathrin Toelle i jej kot Gizmo

Kathrin Toelle i jej kot Gizmo

Wystarczyło, by 10-letni kot Gizmo użyczył trochę swojego futra na potrzeby przygotowania tuszu. Takie przedsięwzięcie nie było jednak tanie. Według serwisu people.com, cały skomplikowany proces ekstrakcji organicznych związków z naturalnej sierści rasy Maine Coon kosztował ją - bagatela - 700 dolarów (ok. 2 390 zł). Oczywiście w cenę nie jest wliczone wykonanie samego tatuażu.

ZOBACZ TEŻ: Jest dumną weganką i zrobiła sobie tatuaż na czole

Każda partia włosów (lub futra) o wadze 5g wysłana do szwajcarskiego laboratorium wystarczy na 30 małych tatuaży lub 10 większych. Niemiecka modelka zdecydowała się na tylko jeden, za to prezentujący wizerunek jej ukochanego kota w pełnej krasie. Malunek wykonał tatuator Roman Abrego ze studia Artistic Element Tattoo w Yucaipa (Kalifornia).

Tymczasem Kathrin rozważa zrobienie kolejnego tatuażu w niedalekiej przyszłości - tym razem z drugim kotem. Oby nie należał do rasy sfinksów...

Zobacz pokryte tatuażami ciało niemieckiej modelki:

Oceń artykuł
Tagi