Czarna dziura 12:08 30.01.2018

Chciała pokazać wszystkim, że jest weganką. Zrobiła sobie tatuaż tam, gdzie większość by się nie odważyła

Kate Alice fot. twitter.com/@spunk_m0nkey

„Teraz nie muszę już mówić co pięć minut, że nie jem mięsa”.

Ta dziewczyna należy do ekstremalnych przykładów poświęcenia swojego życia... diecie.

Kate Alice z brytyjskiego Preston jest zafascynowana weganizmem. Jej oddanie zdrowemu żywieniu bez produktów mięsnych w menu z biegiem lat stało się jednak dość radykalne, a co za tym idzie - kontrowersyjne.

Jak podaje independent.co.uk, wierność ideałom przerodziła się u niej w prawdziwą obsesję. Teraz postanowiła pójść krok dalej i wytatuowała napis „weganka” na swoim... czole.

Dziś zrobiłam sobie tatuaż na temat świadomości samobójczej oraz o byciu weganką, kocham je - napisała pod zdjęciami na twitterowym profilu. (twitter.com/@spunk_m0nkey)

Kate Alice tatuaż fot. twitter.com/@spunk_m0nkey

Internetowy hejt i komentarze pełne jadu

Inny użytkownik Twittera podzielił się także zdjęciami ze Snapchata Alice, na których pokazana jest twarz dziewczyny przed i po wykonaniu zabiegu z dopiskiem: „W końcu nie muszę mówić wszystkim co pięć minut, że jestem weganką”.

W komentarzach pod wpisami dominowały mieszane opinie. Jedni uznają ten gest za symbol niesamowitego uporu  i odwagi, drudzy powątpiewają w pełnię władz umysłowych szalonej Brytyjki. Ona sama jednak nie bierze do siebie krytyki i uważa, że tatuaż na czole zrobiła świadomie. W dalszym ciągu nie żałuje swoje decyzji.

Czytałam wiele komentarzy o tym, że z takim czymś nie dostanę żadnej pracy, ale to dla mnie bez znaczenia, po prowadzę własną działalność od 18-tego roku życia. Poza tym można go (tatuaż) łatwo ukryć pod makijażem i grzywką - powiedziała Kate Alice w rozmowie z portalem „The Independent”.

Krytyka spadła również na tatuatorkę, która podjęła się wykonania kontrowersyjnego zadania. Jordan McCrea przez „hejt” internautów musiała nawet usunąć zdjęcie swojego dzieła ze strony na Facebooku i stanęła w obronie weganki. W emocjonalnym poście napisała, że pomimo odmiennej diety docenia jej walkę o to, w co tak mocno wierzy. Jest też dumna z tego, że jej klientka chciała pokazać to właśnie w ten, a nie inny sposób.

Zatrzymajcie świat, ja wysiadam - brzmi treść tweeta jednego z internautów. (twitter.com/@BradLoram)

Zagłosuj

Czy w taki sposób powinno się manifestować swoje przekonania?

Oceń artykuł