Czarna dziura 11:34 30.08.2018

Karmiła dziecko mlekiem z amfetaminą. Niemowlę nie żyje

Karmiła dziecko mlekiem z amfetaminą. Niemowlę nie żyje fot. shutterstock.com

Matka przekonuje, że nie chciała zrobić mu krzywdy.

Prokuratura z Hrabstwa Bucks w stanie Pensylwania domaga się surowej kary dla nieodpowiedzialnej matki, która doprowadziła do śmierci swojego 11-tygodniowego dziecka.

Jak donosi CNN, sprawa dotyczy wydarzeń z 2 kwietnia tego roku. Z ustaleń śledczych wynika, że 30-latka karmiła chłopca piersią niedługo po zażyciu narkotyków. 

Kobieta zasnęła, a gdy się obudziła, niemowlę miało bladą twarz, a z jego nosa leciała krew. 30-latka wezwała pogotowie, ale chłopca nie udało się już uratować. Niemowlę zmarło w wyniku połączenia amfetaminy i metadonu z mlekiem matki.

ZOBACZ TEŻ: Jak długo narkotyki utrzymują się w naszym ciele? 

Matka dziecka miała zeznać, że metadon został jej przepisany po narodzinach dziecka, ale ta informacja nie została potwierdzona przez śledczych. Jej adwokat przekonuje, że kobieta kochała swoje dziecko i nie chciała zrobić mu krzywdy.

Nie twierdzimy, że zabójstwo tego dziecka było zamierzone, ale faktem jest, że karmienie dziecka piersią po zażyciu narkotyków jest lekkomyślne – powiedziała zastępczyni prokuratora Kristin M. McElroy.

Zagłosuj

Zażywałeś kiedykolwiek narkotyki?

Oceń artykuł