Czarna dziura 11:33 14.05.2018

Kara za lepkie ręce według obywateli. "To spotkało mnie za złodziejstwo"

Kara za lepkie ręce według obywateli. "To spotkało mnie za złodziejstwo" fot. twitter.com/JusticiaJAL

Tak ostrzega się kolejnych "śmiałków".

Wymierzanie sprawiedliwości przez obywateli jest w niektórych częściach świata wyjątkowo częste. Po tym jak „spacer wstydu” jako karę za gwałt na dziecku zorganizowano na ulicach indyjskiego Yingkiong, media społecznościowe obiegły nagrania odbywanej kary za kradzież w meksykańskiej Guadalajarze.  

Jak donosi lokalny dziennik „El Mural”, pewien mężczyzna został rozebrany, związany i zmuszony do „spaceru” zatłoczoną ulicą miasta z przywiązaną do siebie kartką o treści: „To spotkało mnie za złodziejstwo”.

Mężczyzna w wieku 25-30 lat został wcześniej dotkliwie pobity. Na nagraniu widać liczne siniaki na nogach i pośladkach, a także problemy z chodem. Jak sugeruje meksykański dziennik, karę wymierzył prawdopodobnie lokalny gang.  

Sprawa została zgłoszona na policję. Mężczyźnie zapewniono opiekę medyczną i rozpoczęto poszukiwania oprawców. Mężczyzna nie powiedział, kto go „ukarał”.

Tego typu samosądy są w tej części Meksyku stosunkowo powszechne. Dzieje się tak szczególnie w dzielnicach handlowych. Często to sami sprzedawcy wymierzają karę, by w ten sposób ostrzec kolejnych potencjalnych złodziei.

ZOBACZ TAKŻE: Matki ofiar wymierzyły sprawiedliwość

Zagłosuj

Czy słusznie ukarano złodzieja?

Oceń artykuł