Czarna dziura 16:31 06.03.2018

Po seksie robiła sobie dobrze. Zrozpaczony partner poprosił o radę ekspertkę

Jego dziewczyna masturbowała się po seksie. Zapytał o poradę seksuologa fot. East News

Pomogli również internauci.

Seks odgrywa bardzo ważną rolę w związku. Nic dziwnego, że niedopowiedzenia na tym polu mogą prowadzić do nieporozumień i kryzysów. W takiej sytuacji znalazł się jeden z czytelników "Guardiana".

Mężczyzna zastanawiał się, dlaczego jego dziewczyna zaraz po miłosnych igraszkach każe mu iść pod prysznic. W końcu się dowiedział - podczas tych kilku minut... zabawiała się sama ze sobą. Zawiedziony kochanek zachodził w głowę, czy to normalne po 9 miesiącach znajomości.

Czy ona jest nienasycona? Dlaczego masturbuje się zaraz po? - pytał załamany internauta.

Na ratunek pospieszyła seksuolożka Pamela Stephenson Connolly. Jej odpowiedź może zaskoczyć.

Wiele kobiet, pobudzonych podczas stosunku, potrzebuje drugiego orgazmu. Być może twoja partnerka nie mówi o tym, bo nie chce zawracać ci głowy, a może boi się, że uznasz ją za zbyt wymagającą - tłumaczyła ekspertka. (theguardian.com)

Para w łóżku fot. East News

"Nie ma z tobą orgazmu"

Nie wiadomo, czy odpowiedź usatysfakcjonowała czytelnika. Z pewnością jednak nie spodobała się internautom. Ci udowadniali, że wiedzą lepiej i zaczęli dawać niedoświadczonemu kochankowi rady.

On myśli, że seks był dobry. Ale czy rozmawiali o tym, czy on sądzi tak tylko dlatego, że dziewczyna nie wniosła "reklamacji". Komunikacja to jeden z głównych problemów w związkach - brzmiał jeden z komentarzy. (indy100.com)

Onanizuje się, bo nie ma z tobą orgazmu - pisała Genie.

Ona musi dać mu znać. Gra zespołowa to podstawa - dodał KwabSiCC.

Orgazm fot. Twitter.com/KwabSiCC

Nie tylko penetracja

Rozmowa to podstawa, ale autor listu powinien lepiej zapoznać się ze statystykami. Zgodnie z wyliczeniami czasopisma "The Journal of Sex and Marital Therapy" aż 73 procent Amerykanek przyznało się, że kluczem do osiągnięcia satysfakcji seksualnej jest... stymulacja łechtaczki

Nie inaczej ta kwestia wygląda w Polsce. Według raportu Zbigniewa Lwa-Starowicza Seksualność Polek 80 procent naszych rodaczek osiąga orgazm w trakcie penetracji, a 50 procent w trakcie seksu oralnego.

72 procent Polek twierdzi jednak, że przeżywa rozkosz w trakcie stymulacji łechtaczki. 11 procent kobiet ma orgazm w czasie pocałunków, z kolei 4 procent w trakcie kontaktów analnych.

I bądźcie tu mądrzy, panowie.

orgazm

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Umiecie rozmawiać o seksie z partnerem/partnerką?

Oceń artykuł