Czarna dziura 14:03 20.02.2018

Polakom nie idzie na igrzyskach, a internauci dolewają oliwy do ognia. "Pojechał na olimpiadę jak na wczasy"

Igrzyska w Pjongczangu: Olimpijczycy źli na swoje występy. Wysyp komentarzy hejterów fot. AFP/East News

Komentujący nie ułatwiają życia olimpijczykom.

Internauci nie zostawiają suchej nitki na naszych zawodnikach w Korei Płd. Najpierw głośno było o biathlonistce Weronice Nowakowskiej, która nie wytrzymała i ostro skomentowała słowa hejterów po swoim nieudanym występie na igrzyskach w Pjongczangu. Oddaj pieniądze podatników, sz*ato - miała usłyszeć. Teraz do grona niechlubnych bohaterów sieci dołączył polski panczenista Artur Nogal.

Polski łyżwiarz potknął się i upadł zaraz po starcie w wyścigu na 500 metrów. Ten moment widać na filmach chętnie udostępnianych w mediach społecznościowych. Bo lód był śliski - drwią internauci.

Jak donosi portal sportowefakty.wp.pl, Nogal udzielał wywiadu zły i zdenerwowany. Dodał, że nie pamięta, co wydarzyło się podczas zawodów.

Na pewno wbiłem łyżwę w lód. (...) Jedyne, co mogę zrobić, to przeprosić wszystkich, którzy mi pomogli, a których zawiodłem. Wiem, że teraz będę miał przerąbane. Najgorsze to dopiero przede mną - komentował. (sportowefakty.wp.pl)

"Co za przegryw"

Olimpijczyk spodziewał się dużej krytyki i się nie mylił. Na portalu Wykop.pl zawrzało. Internauci nie przebierają w słowach, komentując popis naszego łyżwiarza. 

Niech oddaje kasę na wyjazd nieudacznik. Pojechał sobie na olimpiadę jak na wczasy - napisał adrkrez.

W Polsce mamy inny lód i dlatego tak to się skończyło - ironizował SynJanusza.

Co za przegryw - ocenił polak_realista.

Upadek po pierwszych metrach, a może metrze może się zdarzyć amatorowi. Smutne, że tacy zawodnicy reprezentują nasz kraj. Ktoś ich szkoli, trenuje, publiczna kasa idzie - podsumował frosti85.

Od internautów dostało się nie tylko Nogalowi. Negatywne komentarze popłynęły też w stronę Kamila Stocha, który nie był zadowolony z 3. miejsca Polaków podczas finałowej serii konkursu drużynowego w skokach. Upust swoim emocjom dał, rzucając kaskiem o ziemię.

"Złość na pokaz"

Taka sportowa złość to rzadkość u "rakiety z Zębu". Polski skoczek udowodnił, że tak samo, jak na indywidualnych skokach, zależy mu na występach zespołowych. Postawa Polaka jednak nie spodobała się wszystkim komentującym.

To rzucenie kaskiem wyjątkowo sztuczne, tak "pod publiczkę". Trzeba było się postarać lepiej skoczyć, a nie teraz udawać złość na pokaz. Nieładnie - stwierdziła Krystyna. (Twitter.com/sport_tvppl)

Fajnie, ale następców nie widzę. Niestety - napisał ochujek.(sport.pl)

Winę za nędzę w sportach narciarskich ponosi wyłącznie Tajner, który zajmował się podróżami ze swoją flamą, a nie budowaniem narciarstwa. Zniechęcał młode talenty, odsuwając je na trzeci plan - ocenił oxygen494. (Twitter.com/sport_tvppl)

Obecnie Polacy zajmują 17. miejsce w klasyfikacji medalowej Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu ze złotem Kamila Stocha za konkurs indywidualny na dużej skoczni oraz brązem w konkursie drużynowym. Przed nami uplasowały się m.in.: Czechy (13. lokata), Słowacja (14. miejsce), Białoruś (15. miejsce) i Wielka Brytania (16.). Prowadzą Norwedzy (28 medali) przed Niemcami (20) i Kanadą (19). Cztery lata temu, na igrzyskach w Soczi Polacy zajęli 11. miejsce w klasyfikacji medalowej, zdobywając łącznie 6 krążków.

WIĘCEJ NEWSÓW I ROZRYWKI? SPRAWDŹ PLANETĘ NA FACEBOOKU!

Zagłosuj

Co sądzisz o występie Polaków na igrzyskach w Korei?