Czarna dziura 22:00 12.01.2018

Ten chłopak stał się żywą legendą. Szedł w mrozie prawie 5 km, by zdać egzamin

Ice Boy fot. @yicaichina/Twitter

Mimo skostniałych od zimna rąk, napisał test na 99 procent.

Okrzyknięty bohaterem mediów społecznościowych 8-letni Wang zyskał przydomek „Ice Boy” nie bez przyczyny. W przybyciu do szkoły położonej w chińskim powiecie Ludian (prowincja Junnan), chłopcu nie przeszkodziła ani odległość (przebył 4,5 kilometra piechotą w ciągu godziny), ani minusowa temperatura (na zewnątrz panował dziewięciostopniowy mróz).

Na zdjęciu, które błyskawicznie obiegło internet, widać go z oszronionymi włosami oraz brwiami. Dziecko miało na sobie jedynie cienką kurtkę. Na drugim planie można dostrzec grupkę pozostałych uczniów, które nie kryją rozbawienia dziwacznym wyglądem kolegi.

Ice Boy fot. @FereshtaKazemi/Twitter

Symbol ubóstwa w Chinach

Zdjęcie wykonała nauczycielka chłopca. Na drugiej fotografii uwieczniła jego zmarznięte, brudne i opuchnięte dłonie nad arkuszem z pytaniami. Jak podaje BBC.com, „mały Wang” podczas egzaminu spisał się rewelacyjnie. Uzyskał 99 punktów na 100 możliwych. A to wszystko mimo przeciwności losu, jakie napotkał akurat tego dnia.

Wychowawczyni była tak poruszona postawą chłopca, że postanowiła rozesłać zdjęcie dalej. Po dyrektorze otrzymało je kilka znanych w lokalnej społeczności osób. Tym sposobem fotografia z „Ice Boyem” zalała chińskie media społecznościowe, a konkretnie serwis Weibo (tamtejszy odpowiednik Facebooka).

Ice Boy fot. @NOTIRIVAS/Twitter

Jednak wiral przedstawiający „Lodowego Chłopca” zwrócił uwagę opinii publicznej na bardzo ważny problem - masowe ubóstwo w Państwie Środka. Hasztag #IceBoy stał się symbolem opisującym niesamowitą determinację wbrew niesprzyjającym okolicznościom.

Dziennikarze serwisu „Pear Wideo” (odpowiednik naszego YouTube'a), postanowili bliżej przyjrzeć się sytuacji materialnej rodziny słynnego na cały kraj ośmiolatka. Okazało się, że Wang mieszka w domu ze słomy, błota i cegły wspólnie z babcią i siostrą. Matka opuściła go, gdy ten był jeszcze małym dzieckiem. Ojciec zaś widuje chłopca raz na pięć miesięcy.

Na szczęście dzięki internetowej akcji zapoczątkowanej przez nauczycielkę Wanga, jego historia trafiła do lokalnych organizacji zajmujących się pomocą ubogim. Według informacji podanych przez państwową telewizję CCTV, Komunistyczna Liga Młodzieży wsparła szkołę dotacją w wysokości 100 tys. juanów (53 tys. złotych). Pieniądze mają zostać przeznaczone na ubrania dla dzieci i nowy system grzewczy w budynku.

Wang z siostrą przed domem fot. Weibo.com
Zagłosuj

Czy jesteś pod wrażeniem wyczynu chłopca?

Oceń artykuł