Czarna dziura 13:20 03.01.2019

Groźne bakterie w samolotach. Tych miejsc lepiej nie dotykać!

Samoloty i zagrożenie dla zdrowia. Bakterie kałowe i E.coli na pokładach znanych linii lotniczych. Czy to zamach na zdrowie i życie pasażerów? fot. Pixabay.com

Wybór miejsca w samolocie to nie tylko dbanie o komfort i widoki, ale  decyzja wpływająca na zdrowie i życie. Najnowsze wyniki badań pokazują, które miejsca są najmniej higieniczne.  Są tam nawet bakterie E. coli.

Jak podaje cbc.ca, naukowcy przeprowadzili badania podczas 18 lotów linii lotniczych Air Canada, WestJet i Porte podczas lotów na trasie Montreal-Ottawa. Pobrano próbki z zagłówków, tacek, pasów bezpieczeństwa, klamek, drzwi do łazienek i kieszeni na siedzeniach. Wykryto m.in. pleśń i bakterie E.coli. W samolocie można nabawić się poważnego zatrucia. Badanie 100 próbek przeprowadził mikrobiolog Keith Warriner z  University of Guelph.

ZOBACZ TEŻ: Al-Kaida planuje ataki terrorystyczne na samoloty w Europie. Nowe metody

Niebezpieczeństwo w samolocie

Najbardziej niebezpieczne dla zdrowia pasażerów w samolotach są zagłówki. Znajduje się tam najwięcej bakterii. Trzeba szczególnie uważać także na schowki na oparciach. Obsługa znajduje w nich m.in., tampony, zużyte prezerwatywy, brudne pieluchy. Niektórzy trzymają tam później telefony, przenosząc na nie np. bakterie kałowe. Brudnymi rękami dotykają ust i oczu.

Stéphane Poirier z WestJet powiedziała, że obsługa ma bardzo mało czasu na sprzątanie w samolocie. Czasem pomiędzy lotami jest zaledwie 15 minut. Wszystkie linie lotnicze, których samoloty przebadano twierdzą, że przestrzegają zasad higieny na pokładach i pasażerowie są bezpieczni.

ZOBACZ TEŻ: Chińskie tancerki zasmrodziły pokład samolotu [WIDEO]

Superbakteria w polskich szpitalach. Nie ma lekarstwa:

Oceń artykuł