Czarna dziura 13:42 07.12.2018

Półnadzy turyści próbowali zdobyć Śnieżkę. GOPR: „Musieliśmy ich znosić na plecach”

śnieżka turyści fot. NIKODEM JACUK/REPORTER

Ratownicy GOPR ruszyli na ratunek poszukiwaczom przygód z zagranicy, którzy w samej bieliźnie postanowili wspiąć się na Śnieżkę.

To już kolejni nieodpowiedzialni turyści w górach, choć tym razem nie są oni Polakami. Grupa trzech kobiet i czterech mężczyzn z Holandii, Francji, Hiszpanii, Kanady, Wielkiej Brytanii i Szwecji postanowiła „przeżyć przygodę” i zdobyć Snieżkę w bardzo skąpych strojach  – kobiety w bikini, panowie w slipkach. Warto dodać, że w górach panuje obecnie temperatura w okolicach -5 stopni Celsjusza, a ta odczuwalna jest o co najmniej kilka stopni niższa.

Poszukiwacze przygód podjęli wyzwanie 4 grudnia. Jak podaje TVN24, tuż po godzinie 12.00 dyżurny GOPR otrzymał zgłoszenie, że w schronisku Dom Śląski na Śnieżce znajdują się skrajnie wyczerpani turyści w stanie wychłodzenia. Początkowo myślano o użyciu śmigłowca ratunkowego, ale uniemożliwił to niski pułap chmur. Ratownicy pojechali więc do schroniska samochodami. Na miejscu czekali na nich wychłodzeni,jak sami siebie nazywają, "Icemani".

Musieliśmy ich znosić na plecach ze Śnieżki. Nietrudno sobie wyobrazić, jak blisko było tragedii – powiedział w Radiu Wrocław naczelnik Karkonoskiej Grupy GOPR Sławomir Czubak.

Tymczasem grupa „Icemanów” zapowiada kolejną próbę zdobycia Śnieżki w samej bieliźnie. Wyzwanie obcokrajowcy planują podjąć 8 grudnia. Tym razem - w szczytnym celu.

ZOBACZ TEŻ: 

Oceń artykuł